Skocz do zawartości

Nasi przodkowie na nartach


Maciej S

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć

To musiało być gdzieś  powyżej Murowańca gdzieś na stokach Uhrocia sądząc po widoku na Kościelec i Zamarłą a może to taki skrót obiektywu? No i skandaliczna w ogóle sprawa czyli brak u Pana kasku oraz odpowiednich dedykowanych ciuchów z membranami. Mam też wrażenie, że buty mogły nie być dopierane przez profesjonalnego bootfittera i mogą mieć złe kąty pochylenia. O nartach niedostosowanych do warunków nie wspominam. Chociaż może siłe wypięcia wiązań na maszynie zbadał...

Również zaczynałem na bardzo podobnym zestawie wyposażonym w kandahary, chyba Kadra 1 albo 2. Pan na zdjęciu ma pewnie inne wiązania bo Kadry zaczęli produkować dopiero w latach 60-tych.

Pozdro

  • Like 1
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dodam i ja swoich. Chyba już kiedyś wstawiałem. Niektóre są kolorowane myheritage. Serwis do wyszukania przodków, ale ma niezłą usługę kolorowania zdjęć czarnobiałych (dostałem namiar od niejakiego yoss). Na niektórych zdjęciach mamy są opisy. To żywcem przepisane teksty, które wstawiła mama na odwrocie zdjęć. Niektóre dziwne. Chyba nawet jakiś adorator się trafił. 🙂

https://photos.app.goo.gl/4MRk2JwRfVqBRNrP7

  • Like 1
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Mitek napisał:

Cześć

To musiało być gdzieś  powyżej Murowańca gdzieś na stokach Uhrocia sądząc po widoku na Kościelec i Zamarłą a może to taki skrót obiektywu?

Pozdro

Sądzę, że to był studencki obóz narciarski w Murowańcu na który to obóz Tato pojechał przedtem trenując narciarstwo na stokach poznańskiej Cytadeli. Wjechali kolejką na Kasprowy a tam mgła,  powiedziano im, że do Murowańca trzeba zjechać wg tyczek. Zjechali z plecakami, przewracając się milion razy. Następnego dnia zobaczyli którędy zjechali i to był dopiero szok.

Edytowane przez Maciej S
  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć

Czyli tata miał talent bo na zdjęciach wygląda jak osoba wiedząca dość dobrze o co w narciarstwie chodzi. 

Tatry mieszczą się w jednej walnej dolinie alpejskiej ale tam nigdy nie jeździłem w tak skrajnych pogodowych warunkach jak na Kasprowym. Ich niewielkie rozmiary są poniekąd odpowiedzialne za tą pogodową dynamikę.

Pozdrowienia

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...