Marcos73 Napisano 13 Marca Udostępnij Napisano 13 Marca 7 minut temu, Mitek napisał: Cześć Hehe... Jedyny bagażnik, który mi się sp.......ł to było rowerowe Thule na hak. Po prostu się urwał a wydobywanie go z bagnistej kałuży po kolana była niesamowitą zabawą. Na obronę tego wyrobu mogę jedynie napisać, że nie jestem pewien czy został stworzony do jazdy w terenie. 🙂 Pozdro My ostatnio, jak jechaliśmy na rowery na Chorwację, kumpel pożyczył z wypo bagażnik na hak. Jakiś Aguri, czy coś takiego. Co chwilę mu opadał, bo nie dało się ustawić docisku na kuli, albo za mocno i nie dało się zapiąć, albo za lekko i się przekrzywiał. A jadąc za nim to ten bagażnik był tak mało sztywny, że jak wchodził w zakręty to się cały przekrzywiał i kładł. Kumpel powiedział, że to była najbardziej stresująca podróż w jego życiu. Co chwilę zerkał w lusterko wsteczne czy jeszcze ma rowery. pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
moruniek Napisano 13 Marca Udostępnij Napisano 13 Marca 1 minutę temu, kordiankw napisał: Thule jest przereklamowany, Hapro nie jest gorszy, a kosztuje o połowę taniej. Ja mam Hapro Zenith, ale używałem go jedynie w pierwszym roku po zakupie 😀. Od kilku lat zbiera tylko kurz w garażu 🤣. Wystaw na OLX-a. Szkoda kasy by leżała w garażu 😉. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
a_senior Napisano 13 Marca Udostępnij Napisano 13 Marca 2 godziny temu, Marcos73 napisał: Nie wiem co Twój szwagier kupił, jaki "badziew" ale mój zapinam w minutę. Jest składany - ma uchwyt i kółka transportowe. Zakłada się go banalnie prosto. W 5 sek. go rozkładasz i po kłopocie. Montaż rowerów jest prosty i dużo lepiej się jeździ z bagażnikiem na haku. Ponadto ma znikomy wpływ na spalanie oraz nie ma szumów powietrza. Zięć. 🙂 Jakiś Thule, zięć nie kupuje byle czego. Pomagałem mu ze dwa razy w zakładaniu bagażnika i 3-4 rowerów do niego. Nie trwało to 5 sekund, ale trochę dłużej. Jakaś blokada nie chciała wskoczyć, rowery trzeba było dodatkowo czymś zabezpieczyć... Tragedii nie było, ale nie robiło to na mnie wrażenia łatwości i szybkości. BTW, rower na mój bagażnik dachowy zakładam mniej więcej w 10 sekund. Na pewno z rowerami na dachu, na ogół dwoma, więcej spalam. Średnio 1 l więcej. Trochę go słychać, ale umiarkowanie. Ale nie boję się cofać do tyłu. 🙂 Wiem, że bagażnik na hak ma swoje plusy dodatnie 🙂. Przede wszystkim nie trzeba roweru targać do góry. Ale w moim przypadku ma też duże niedogodności. Przez większą połowę 🙂 roku żyje w mieście w kamienicy. Box i uchwyty rowerowe trzymam w piwnicy. Ten bagażnik rowerowy na hak musiałbym też tam trzymać. Bardzo kłopotliwe. Zakładanie takiego bagażnika na ulicy bardzo utrudnione. Parkowanie w Krakowie - prawie niemożliwe. Itd. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kordiankw Napisano 13 Marca Udostępnij Napisano 13 Marca 1 minutę temu, moruniek napisał: Wystaw na OLX-a. Szkoda kasy by leżała w garażu 😉. Niech sobie leży, jeść nie woła. Może się kiedyś jeszcze przyda. Miejsca mi nie zajmuje, a potrzebowałem niskiego boxa żeby mieścił się w bramie garażowej jak jeszcze jeździłem qashqaiem. W międzyczasie wymieniłem bramę na rolowaną bez obramowania i mieści się nawet na highlanderze. Szybkie mocowanie, otwieranie na obie strony i opływowy kształt. Szkoda byłoby się go pozbywać. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 13 Marca Udostępnij Napisano 13 Marca 2 minuty temu, a_senior napisał: Zięć. 🙂 Jakiś Thule, zięć nie kupuje byle czego. Pomagałem mu ze dwa razy w zakładaniu bagażnika i 3-4 rowerów do niego. Nie trwało to 5 sekund, ale trochę dłużej. Jakaś blokada nie chciała wskoczyć, rowery trzeba było dodatkowo czymś zabezpieczyć... Tragedii nie było, ale nie robiło to na mnie wrażenia łatwości i szybkości. BTW, rower na mój bagażnik dachowy zakładam mniej więcej w 10 sekund. Na pewno z rowerami na dachu, na ogół dwoma, więcej spalam. Średnio 1 l więcej. Trochę go słychać, ale umiarkowanie. Ale nie boję się cofać do tyłu. 🙂 Wiem, że bagażnik na hak ma swoje plusy dodatnie 🙂. Przede wszystkim nie trzeba roweru targać do góry. Ale w moim przypadku ma też duże niedogodności. Przez większą połowę 🙂 roku żyje w mieście w kamienicy. Box i uchwyty rowerowe trzymam w piwnicy. Ten bagażnik rowerowy na hak musiałbym też tam trzymać. Bardzo kłopotliwe. Zakładanie takiego bagażnika na ulicy bardzo utrudnione. Parkowanie w Krakowie - prawie niemożliwe. Itd. Andrzejku, chciałem zauważyć, że tez mieszkam w Krakowie. Mam większe auto niż Twoje i jakoś z tym żyję. Albo szwagier jest lelawy, albo to jakiś budżetowy model, albo nie doczytał instrukcji. Nie wiem. NIe mam pojęcia. pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 13 Marca Udostępnij Napisano 13 Marca 4 minuty temu, kordiankw napisał: Niech sobie leży, jeść nie woła. Może się kiedyś jeszcze przyda. Miejsca mi nie zajmuje, a potrzebowałem niskiego boxa żeby mieścił się w bramie garażowej jak jeszcze jeździłem qashqaiem. W międzyczasie wymieniłem bramę na rolowaną bez obramowania i mieści się nawet na highlanderze. Szybkie mocowanie, otwieranie na obie strony i opływowy kształt. Szkoda byłoby się go pozbywać. No to ja mam bardzo podobny do Twojego ino mocowanie jest analogowe 🙂. Bez komputera. I tylko od strony pasażera się otwiera, Żona wyższa - to narty musiała wyciągać. Zawsze chciałem prowadzić 😉. pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
a_senior Napisano 13 Marca Udostępnij Napisano 13 Marca 5 minut temu, Marcos73 napisał: Andrzejku, chciałem zauważyć, że tez mieszkam w Krakowie. Mam większe auto niż Twoje i jakoś z tym żyję. Ale nie mieszkasz tam, gdzie trzeba tak parkować jak na zdjęciach. Moje wyczyny w parkowaniu na kopertę na mojej ulicy. 🙂 Z bagażnikiem nie dałbym rady. 🙂 2 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mikoski Napisano 13 Marca Udostępnij Napisano 13 Marca 25 minut temu, a_senior napisał: Ale nie mieszkasz tam, gdzie trzeba tak parkować jak na zdjęciach. Moje wyczyny w parkowaniu na kopertę na mojej ulicy. 🙂 Z bagażnikiem nie dałbym rady. 🙂 Jak jakiś chuj mnie tak zastawi to przesuwam auta do przodu i tyłu moim samochodem , moje już stare i mi nie szkoda. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
a_senior Napisano 13 Marca Udostępnij Napisano 13 Marca 12 minut temu, Mikoski napisał: Jak jakiś chuj mnie tak zastawi to przesuwam auta do przodu i tyłu moim samochodem , moje już stare i mi nie szkoda. Ja też tak robię gdy mnie zastawią. Mój samochód ma 10 lat i sporo obtarć. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano 13 Marca Udostępnij Napisano 13 Marca Teraz, a_senior napisał: Ja też tak robię gdy mnie zastawią. Mój samochód ma 10 lat i sporo obtarć. Cały Brooklyn tak parkuje.. 😄 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
a_senior Napisano 13 Marca Udostępnij Napisano 13 Marca 3 minuty temu, Lexi napisał: Cały Brooklyn tak parkuje.. 😄 I Paryż. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Victor Napisano 13 Marca Udostępnij Napisano 13 Marca 2 godziny temu, a_senior napisał: Ale nie mieszkasz tam, gdzie trzeba tak parkować jak na zdjęciach. Moje wyczyny w parkowaniu na kopertę na mojej ulicy. 🙂 Z bagażnikiem nie dałbym rady. 🙂 Brawo ! Większość ba zdecydowana większość mieszkających w PL kierowców pojechałaby dalej szukać mniej skomplikowanego miejsca do zaparkowania 😅 W części Europy w której mieszkam to chleb powszedni takie parkowanie i główne zadanie na egzaminie praktycznym choć egzaminujący wybiera ciut więcej przestrzeni. Goed gedaan 💪👌 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
a_senior Napisano 14 Marca Udostępnij Napisano 14 Marca 9 godzin temu, Victor napisał: Brawo ! Większość ba zdecydowana większość mieszkających w PL kierowców pojechałaby dalej szukać mniej skomplikowanego miejsca do zaparkowania 😅 Parkowanie na kopertę, zwłaszcza takie jak wyżej, nie jest łatwe i większość go unika. Mnie nauczyły lata doświadczeń, niestety. W ciasnym Krakowie. Pomaga mały promień skrętu mojej Kii. Te sytuacje na zdjęciach są jednak wyjątkowe, bo aż tak ciasno zwykle nie muszę parkować. Na ulicy gdzie mieszkam (15 min na piechotę do rynku) miejsca do parkowania zazwyczaj nie ma. W pobliżu plac targowy, wciąż sporo stałych mieszkańców, choć coraz mniej. Najgorsze są powroty wieczorne. Za cholerę nie znajdziesz miejsca. Więc jak się trafi takie jak na zdjęciach to atakuję problem. 🙂 I mimo wszystko sprawdzam czy ten za mną i przede mną da radę wyjechać. 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Dany de Vino Napisano 14 Marca Udostępnij Napisano 14 Marca W NY jest podobnie ale łatwiej. Ponieważ zderzaki są z mocy prawa pneumatyczne (wszystkie porysowane) to podjeżdżasz do samochodu przed tobą, delikatnie naciskasz zderzak, uzyskujesz około 10-15cm, potem to samo z samochodem z tyłu i się wpasowujesz. Przynajmniej tak było przed kilkoma laty. Ostatnimi czasy nie muszę używać w NY auta więc może coś się zmieniło... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 14 Marca Udostępnij Napisano 14 Marca 12 godzin temu, Victor napisał: Brawo ! Większość ba zdecydowana większość mieszkających w PL kierowców pojechałaby dalej szukać mniej skomplikowanego miejsca do zaparkowania 😅 Victor - takie parkowanie w miastach w PL jest na porządku dziennym. I u nas i u Was ci obeznani bez problemu tak parkują, a przyjezdni odpuszczają. Prawda jest, że początkujący (nie chodzi o początkujących kierowców, tylko o osoby, które dopiero co mają z tym styczność) odpuszczają takie miejsca snując się godzinami po kwartale. A to przecież miejska dżungla 😉. pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
BoB77 Napisano 25 Marca Udostępnij Napisano 25 Marca Ja oprócz nart umieszczonych na specjalnych wspornikach Thule pakuję do boxa tylko w miarę lekkie rzeczy jak ciuchy itp. Wystarczy z pozoru niewielka stłuczka i przedmioty typu buty narciarskie wylatują z trumny niczym pocisk, a przy bardziej załadowany boxie nawet całość potrafi się zerwać. Dały mi do myślenia testy ADAC, które lata temu obejrzałem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 25 Marca Udostępnij Napisano 25 Marca W dniu 14.03.2025 o 11:47, Marcos73 napisał: Victor - takie parkowanie w miastach w PL jest na porządku dziennym. I u nas i u Was ci obeznani bez problemu tak parkują, a przyjezdni odpuszczają. Prawda jest, że początkujący (nie chodzi o początkujących kierowców, tylko o osoby, które dopiero co mają z tym styczność) odpuszczają takie miejsca snując się godzinami po kwartale. A to przecież miejska dżungla 😉. pozdro Cześć Jeżeli ktoś nie umie zaparkować w takim miejscu to powinien mieć odebrane prawo jazdy. Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.