KrzysiekK Napisano 26 Lutego Udostępnij Napisano 26 Lutego (edytowane) Witajcie. Zawitałem wczoraj bardzo spontanicznie w dość niszowym ośrodku narciarskim Makovica SKI na Słowacji. Dojazd od Barwinka, w Świdniku w prawo i z pól godziny jazdy. Ośrodek ma dwie funkcje. W lecie jest tam specyficzne leśne kąpielisko. W zimie - wiadomo. Klimat ośrodka przaśno surowy - ma się wrażenie że od czasów słusznie minionych wiele się nie zmieniło. Co nie znaczy że jest źle. Parking za darmo, kawałek od stoku. Kasa w budce z garażem. Można płacić kartą. 3h kosztuje 17 euro. Na stoku funkcjonuje talerzyk o długości stoku, czyli ok 900m. Jak się wyjedzie do góry to się w nogach czuje. U mniej bardziej boli jazda na talerzyku niż zjazd na nartach. Mniejsza … Stok ma jedną (tak mi się wydaje) trasę - średnio czerwoną. Trasa ze względu na małą ilość śniegu nie była wyprofilowana do poziomu. Opadała nieco w lewo. Profil trasy urozmaicony. Płasko, stromo, płasko, stromo, średnio stromo. Na trasie są wzniesienia ( albo magazyny śniegowe ) które sprawiają, że jadąc szybko można czasem pofrunąć 😉 Po otwarciu o 9 byłem ja i 4 starszych Słowaków. Kapitalne pogaduchy i kolejna okazja do ćwiczenia czeskiego ( im to nie sprawiało trudności ). Panowie jeździli w czapeczkach i goglach. Świetne starsze techniki, nóżka w nóżkę, niektórzy prawie wedeln. Potem doszedł jakiś wariat … w bluzie bez czopki, bez gogli. Jeździł agresywnie tak pięknie ze to się w pale nie mieści. Był mało kontaktowy. Odpuściłem pogaduchy 🤣 Później doszło parę osób które zupełnie nie przeszkadzały. Na stok trzeba przyjechać z własnym plecakiem z czymś na ząb i herbata. Chociaż chyba widziałem jakiś bufet ale nie wiem czy nie działa tylko w lecie. Nie ma czytników karnetów. Kupujesz wjazd. Dostajesz karteczkę z godziną końca i pokazujesz panu na dolnej stacji. Pan w tajemny sposób zapamiętuje i puszcza. Skończyłem 2 minuty przed końcem więc nie sprawdziłem czy ma dobrą pamięć. Generalnie - ja osobiście polecam. Raz że fajnie byłoby jakby sobie dorobili bo ludzie sympatyczni. Dwa - pusto. Można było naprawdę fajnie pojeździć. Jakby nie płaskie światło to ogień by był. Bałem się trochę by nie wypaść z trasy. Siatek brak, wokoło las. Edytowane 26 Lutego przez KrzysiekK 4 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.