Skocz do zawartości

Sezon 2024/2025


grimson

Rekomendowane odpowiedzi

43 minuty temu, Chertan napisał:

Ale jak pusto na tej ścianie, chyba, że to wczesne godziny, choć patrząc na słońce, to raczej późne. 

Południe i dlatego pusto. Był to konieczny zjazd na parking żeby odstawić pełne plecaki po zakupach u Szwajcara choć chyba było ich aż trzy  a może dwa 🤔 bo ta trasa całkiem ciekawa jest jak pusto-ścisk zaczyna się na koniec dnia 🤦‍♂️ komedia totalna .

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Victor napisał:

Południe i dlatego pusto. Był to konieczny zjazd na parking żeby odstawić pełne plecaki po zakupach u Szwajcara choć chyba było ich aż trzy  a może dwa 🤔 bo ta trasa całkiem ciekawa jest jak pusto-ścisk zaczyna się na koniec dnia 🤦‍♂️ komedia totalna .

Zjazd zaczynaliśmy z samej góry, trasą nr 5, nie od razu z Idalp, jest to dużo ciekawszy narciarsko wariant, dopiero po dlugim czasie wpada się na zatłoczoną 1 i 1a. Ale jechaliśmy tylko 1x dziennie właśnie na powrocie. Oceniałbym cały zjazd pozytywnie. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Chertan napisał:

Zjazd zaczynaliśmy z samej góry, trasą nr 5, nie od razu z Idalp, jest to dużo ciekawszy narciarsko wariant, dopiero po dlugim czasie wpada się na zatłoczoną 1 i 1a. Ale jechaliśmy tylko 1x dziennie właśnie na powrocie. Oceniałbym cały zjazd pozytywnie. 

Ona jest najciekawsza a przede wszystkim z tych wariantów alternatywnych dla jedynki zdecydowanie najdłuższa a więc najbardziej łagodna. Inna alternatywa to zjazd czarną ścianką nr 4 prosto od kolejki w dół, tylko wtedy jedzie się około kilometra mniej albo zjazd trasą nr 7 przez ten sympatyczny kocioł przypominający Goryczkową. Tylko później do samego dołu prowadzi bardzo stromy i wąski żleb, który zazwyczaj jest mocno zlodzony i dzieją się tam dantejskie sceny, dużo lepsze aniżeli te na ostatniej ściance trasy 1a. 

Edytowane przez tomkly
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Chertan napisał:

Zjazd zaczynaliśmy z samej góry, trasą nr 5, nie od razu z Idalp, jest to dużo ciekawszy narciarsko wariant, dopiero po dlugim czasie wpada się na zatłoczoną 1 i 1a. Ale jechaliśmy tylko 1x dziennie właśnie na powrocie. Oceniałbym cały zjazd pozytywnie. 

Nie znam tego ON po nr. tras gdyż byłem tam pierwszy raz i też trafiłem siwy dym przez pierwsze dwa dni ale  zaczynałem od jakiejś kanapy z Idalp i po lewej siedząc na niej była czerwona trasa a po prawej dwa warianty -niebieska lub trawersem do czerwonej i na sam dół . Bardzo ciekawe opcje zjazdowe .  Ogólnie ON nie jest jakiś mega duży bo wszystko kręci się tak naprawdę do trzech centralnych miejsc z tego co zapamiętałem ale można się w zupełności wyszaleć bo jest gdzie . 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

14 minut temu, tomkly napisał:

Ona jest najciekawsza a przede wszystkim z tych wariantów alternatywnych dla jedynki zdecydowanie najdłuższa a więc najbardziej łagodna. Inna alternatywa to zjazd czarną ścianką nr 4 prosto od kolejki w dół, tylko wtedy jedzie się około kilometra mniej albo zjazd trasą nr 7 przez ten sympatyczny kocioł przypominający Goryczkową. Tylko później do samego dołu prowadzi bardzo stromy i wąski żleb, który zazwyczaj jest mocno zlodzony i dzieją się tam dantejskie sceny, dużo lepsze aniżeli te na ostatniej ściance trasy 1a. 

Ja atakowałem w siwym dymie gdzieś po drodze jest odbitka na czarną to jest miejsce …IMG_3882.thumb.jpeg.98d9442f01dfc99cdf749339194be0c9.jpeg

…za zakrętem jest opcja na wprost lub znowu w lewo w kolejna czarną ściankę i wyjeżdża się gdzieś na dole w czarnej dupie między chałupami i z buta przez tą wioskę 5 gwiazdkowych hoteli . Ale pusto na tych trasach względem tej głównej opcji . 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Victor napisał:

Ja atakowałem w siwym dymie gdzieś po drodze jest odbitka na czarną to jest miejsce …IMG_3882.thumb.jpeg.98d9442f01dfc99cdf749339194be0c9.jpeg

…za zakrętem jest opcja na wprost lub znowu w lewo w kolejna czarną ściankę i wyjeżdża się gdzieś na dole w czarnej dupie między chałupami i z buta przez tą wioskę 5 gwiazdkowych hoteli . Ale pusto na tych trasach względem tej głównej opcji . 

To są zdjęcia z odbicia na czarny wariant trasy nr 1 i jadąc tędy do końca lądujesz w samym centrum a nie pod Pardatschgratbahn oraz Fimbą. Miałem na myśli zupełnie inny zjazd - wychodzisz z kolejki i kierujesz się nie w kierunku Idalpa a od razu w lewą stronę, na czarną ściankę nr 4 a następnie podejmujesz decyzję na rozwidleniu czy jechać dalej wariantem 4/5 (należy skręcić w lewo) czy też 7 (trzeba skręcić w prawo). To jest po drugiej stronie góry w stosunku do Twoich zdjęć. 

  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, Victor napisał:

Nie znam tego ON po nr. tras gdyż byłem tam pierwszy raz i też trafiłem siwy dym przez pierwsze dwa dni ale  zaczynałem od jakiejś kanapy z Idalp i po lewej siedząc na niej była czerwona trasa a po prawej dwa warianty -niebieska lub trawersem do czerwonej i na sam dół . Bardzo ciekawe opcje zjazdowe .  Ogólnie ON nie jest jakiś mega duży bo wszystko kręci się tak naprawdę do trzech centralnych miejsc z tego co zapamiętałem ale można się w zupełności wyszaleć bo jest gdzie . 

Tam jest kilka takich centralnych punktów z kotłami. Część szwajcarska ma co najmniej 2 kotły, do każdego schodzi od 5 do 10 wariantów. Potem 2 kotły austriackie (Idalp i przy knajpie chyba Schwarzwald, gdzie żarliśmy pizzę), gdzie do każdego schodzi kilkanaście wariantów tras, potem zjazdy bardziej w dół na stronę austriacką czy szwajcarską. Więc jak dla mnie ośrodek ogromny, te ponad 200 km tras nie jest oszukane. I przede wszystkim brak trawersów (tak mogę wymienić ze 2), przemieszczasz się głównymi, porządnymi trasami. 

  • Like 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

20 minut temu, tomkly napisał:

Ponieważ Ischgl wszyscy znają to wrzucam zdjęcia z miejscowości See, czyli tej najbliżej wylotu doliny. Wielkością oraz jakością tras zbliżona do Kappl, natomiast niewątpliwie zdecydowanie bardziej widokowa. 

DSCN0945.JPG

DSCN0946.JPG

DSCN0947.JPG

DSCN0948.JPG

DSCN0949.JPG

DSCN0950.JPG

DSCN0951.JPG

DSCN0953.JPG

DSCN0954.JPG

DSCN0955.JPG

DSCN0956.JPG

DSCN0957.JPG

DSCN0958.JPG

DSCN0959.JPG

DSCN0960.JPG

DSCN0961.JPG

DSCN0962.JPG

DSCN0963.JPG

Pięknie wygląda.. przytulnie.

  • Haha 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Chertan napisał:

Tam jest kilka takich centralnych punktów z kotłami. Część szwajcarska ma co najmniej 2 kotły, do każdego schodzi od 5 do 10 wariantów. Potem 2 kotły austriackie (Idalp i przy knajpie chyba Schwarzwald, gdzie żarliśmy pizzę), gdzie do każdego schodzi kilkanaście wariantów tras, potem zjazdy bardziej w dół na stronę austriacką czy szwajcarską. Więc jak dla mnie ośrodek ogromny, te ponad 200 km tras nie jest oszukane. I przede wszystkim brak trawersów (tak mogę wymienić ze 2), przemieszczasz się głównymi, porządnymi trasami. 

Opcji zjazdowych całe mnóstwo bez dwóch zdań. Kiedyś wrócę tam na dłużej plus Kappl i See czy jakoś tak to się zwało bo nie jeździłem tam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, tomkly napisał:

Ponieważ Ischgl wszyscy znają to wrzucam zdjęcia z miejscowości See, czyli tej najbliżej wylotu doliny. Wielkością oraz jakością tras zbliżona do Kappl, natomiast niewątpliwie zdecydowanie bardziej widokowa. 

DSCN0945.JPG

DSCN0946.JPG

DSCN0947.JPG

DSCN0948.JPG

DSCN0949.JPG

DSCN0950.JPG

DSCN0951.JPG

DSCN0953.JPG

DSCN0954.JPG

DSCN0955.JPG

DSCN0956.JPG

DSCN0957.JPG

DSCN0958.JPG

DSCN0959.JPG

DSCN0960.JPG

DSCN0961.JPG

DSCN0962.JPG

DSCN0963.JPG

Tomek .. taki ośrodek jest najbardziej zajebisty jaki  może być dla takch postPRLowskich dziadków leśnych jak ja.. może nawet nie tylko takich bo jadąc na kanapie z Jackiem i Marasem gdzieś po szwajcarskiej stronie doszliśmy do wniosku że wystarczyłaby nam jedna z tych dolinek a przecież Maras jest kozak nie lada a i Jacek jezdzi super i obaj na niejednym stoku pizzę jedli..

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Victor napisał:

Nie znam tego ON po nr. tras gdyż byłem tam pierwszy raz i też trafiłem siwy dym przez pierwsze dwa dni ale  zaczynałem od jakiejś kanapy z Idalp i po lewej siedząc na niej była czerwona trasa a po prawej dwa warianty -niebieska lub trawersem do czerwonej i na sam dół . Bardzo ciekawe opcje zjazdowe .  Ogólnie ON nie jest jakiś mega duży bo wszystko kręci się tak naprawdę do trzech centralnych miejsc z tego co zapamiętałem ale można się w zupełności wyszaleć bo jest gdzie . 

Victor, ja też. Ale ja miałem tylko 1 dzień 🙂. We wtorek odkrywałem miejsca w których już byłem, chociaż nie wiedziałem, że byłem. Trasy super a pogoda tak różna, że wszystkie pory roku w 4 dni żeśmy zaliczyli. W pierwszy na Kappl to pogoda w kratę, ale był kontrast w miarę i mnie się dość dobrze jeździło. Ale po obiedzie tak siadło, ale jak pojechaliśmy bandą taką jakąś niebieską - to za chuja nikt nie wiedział gdzie jedzie, znaki co 50 m, gdzie trasa - gdzie jej nie ma, a zjazd na dół z Damianem - no myśleliśmy że nie dojedziemy.

W niedzielę to samo w Ischgl. Gdzieś jeździliśmy - ale ja nie mam pojęcia gdzie. No znalezienie właściwej kanapy graniczyło z cudem. W poniedziałek wyszło słońce - ale tylko nad fragmentem jednego z kotłów i tam się tłoczyliśmy. Bo reszta nadal była we mgle.

Dopiero we wtorek pogoda jak się patrzy i  poznawanie ośrodka ze szczegółami. Ale i tak nie przejechaliśmy chyba całości, raczej na pewno. Fajne trasy i jest ich mnóstwo. Dla mnie to bardzo duży ośrodek. Ale fajnie skomunikowany. W kotłach (centrach) ludzi masa, ale można było szybko wie przenieść na trasy praktycznie puste.

pozdro

  • Like 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Lexi napisał:

Tomek .. taki ośrodek jest najbardziej zajebisty jaki  może być dla takch postPRLowskich dziadków leśnych jak ja.. może nawet nie tylko takich bo jadąc na kanapie z Jackiem i Marasem gdzieś po szwajcarskiej stronie doszliśmy do wniosku że wystarczyłaby nam jedna z tych dolinek a przecież Maras jest kozak nie lada a i Jacek jezdzi super i obaj na niejednym stoku pizzę jedli..

No bo tak jest Maras, w takim małym kotle było z 6-8 wariantów tras, każda inna i tak naprawdę te niebieskie niektóre - to chyba jakaś zachęta dla odwiedzenia tej części ośrodka, bo z niebieskimi znanymi w PL to nie miały nic wspólnego. Ciekawe czerwone, takie pofałdowane, dobrze jest coś widzieć, bo czasami trzeba było podjechać na przeciwstok.

pozdro

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jest ktoś w okolicach Salzburga?

Dziś 21h wyjeżdżamy do niedzieli i jeszcze nie ma decyzji gdzie?

Najlepsza pogoda na Bergfex, Salzburg 

co teraz polecacie?

Ski Welt ma średni sezon w karnetach ale tam chyba najniżej, więc pewnie ryzyko

Kitzbuhel też ma średni sezon,  pogoda super niby świeżo dostawa śniegu była w weekend, nigdy tam nie byłem

Flachau, Saalbach nie mają obniżek karnetów, pogoda super, pogoda super niby świeżo dostawa śniegu była w weekend, byłem, ośrodki petarda

 

 

  • Haha 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

33 minuty temu, Robur82 napisał:

Jest ktoś w okolicach Salzburga?

Dziś 21h wyjeżdżamy do niedzieli i jeszcze nie ma decyzji gdzie?

Najlepsza pogoda na Bergfex, Salzburg 

co teraz polecacie?

Ski Welt ma średni sezon w karnetach ale tam chyba najniżej, więc pewnie ryzyko

Kitzbuhel też ma średni sezon,  pogoda super niby świeżo dostawa śniegu była w weekend, nigdy tam nie byłem

Flachau, Saalbach nie mają obniżek karnetów, pogoda super, pogoda super niby świeżo dostawa śniegu była w weekend, byłem, ośrodki petarda

 

 

O ile się nie mylę to teraz @Marxx74x jest w Ski Welt.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

52 minuty temu, Robur82 napisał:

Jest ktoś w okolicach Salzburga?

Dziś 21h wyjeżdżamy do niedzieli i jeszcze nie ma decyzji gdzie?

Najlepsza pogoda na Bergfex, Salzburg 

co teraz polecacie?

Ski Welt ma średni sezon w karnetach ale tam chyba najniżej, więc pewnie ryzyko

Kitzbuhel też ma średni sezon,  pogoda super niby świeżo dostawa śniegu była w weekend, nigdy tam nie byłem

Flachau, Saalbach nie mają obniżek karnetów, pogoda super, pogoda super niby świeżo dostawa śniegu była w weekend, byłem, ośrodki petarda

W Salbzburger Land zdecydowanie najlepszy jest Schladming z wszystkimi swoimi przybudówkami. Noclegu szukałbym w okolicach Assach Aich, gdyż najbliżej z Polski jadąc od strony Wiednia ekspresówką S6. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Będąc w tamtym roku 2dni Schladming, 1 Flachau

Zdecydowanie bardziej kolegom przypadło do gustu Flachau, chyba łagodniejsze

Schladming było bardzo oblodzone, ogólnie Schaldming nie przejdzie

Nie byłem w Kitzbuhel, najchętniej tam bym pojechał. Gorzej jak okaże się niewypałem, a ja będę to forsował.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Victor napisał:

Nie znam tego ON po nr. tras gdyż byłem tam pierwszy raz i też trafiłem siwy dym przez pierwsze dwa dni ale  zaczynałem od jakiejś kanapy z Idalp i po lewej siedząc na niej była czerwona trasa a po prawej dwa warianty -niebieska lub trawersem do czerwonej i na sam dół . Bardzo ciekawe opcje zjazdowe .  Ogólnie ON nie jest jakiś mega duży bo wszystko kręci się tak naprawdę do trzech centralnych miejsc z tego co zapamiętałem ale można się w zupełności wyszaleć bo jest gdzie . 

Uważajcie. Ischgl to wg kolegi nieduży ośrodek. Lepiej omijać.

haaaaahaaaa 

  • Haha 4
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Robur82 napisał:

Będąc w tamtym roku 2dni Schladming, 1 Flachau

Zdecydowanie bardziej kolegom przypadło do gustu Flachau, chyba łagodniejsze

Schladming było bardzo oblodzone, ogólnie Schaldming nie przejdzie

Nie byłem w Kitzbuhel, najchętniej tam bym pojechał. Gorzej jak okaże się niewypałem, a ja będę to forsował.

Jeśli im się Schladming nie podobał to do Kitzbuhel szkoda ich brać, pozabijają się tam. Zrób im study-tour po mniejszych ośrodkach typu Hochkonig, Maria Alm, Flachau-Winkl, etc. Przy czym w tych małych mogą być już problemy ze śniegiem, tam jest nisko i przeważnie ciepło, warunki klimatyczne łagodniejsze aniżeli w West Tirol.

Edytowane przez tomkly
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

42 minuty temu, MarioJ napisał:

Uważajcie. Ischgl to wg kolegi nieduży ośrodek. Lepiej omijać.

haaaaahaaaa 

Cześć

Stary kolega jest w porządku, ma fajne parcie na bycie narciarzem, jest solidny i konsekwentny, tylko pisze głupoty bo chce koniecznie istnieć i wydaje mu się, że już wie wszystko.

Wyleczy się ale kibicujemy.

Pozdro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

47 minut temu, Robur82 napisał:

Będąc w tamtym roku 2dni Schladming, 1 Flachau

Zdecydowanie bardziej kolegom przypadło do gustu Flachau, chyba łagodniejsze

Schladming było bardzo oblodzone, ogólnie Schaldming nie przejdzie

Nie byłem w Kitzbuhel, najchętniej tam bym pojechał. Gorzej jak okaże się niewypałem, a ja będę to forsował.

No tak jak było oblodzone kiedyś tam to do dupy ośrodek.

Nie jedź do Kitzbuhel bo też gdzieś może być oblodzone... 😉

Pozdro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, MarioJ napisał:

Uważajcie. Ischgl to wg kolegi nieduży ośrodek. Lepiej omijać.

haaaaahaaaa 

Niestety dla mnie ośrodek narciarski w którym po jednym dniu już wiem jak się poruszać a w drugim już bez napinki jeżdżę i wybieram kierunki z dnia poprzedniego nie jest wielkim ośrodkiem ( czytaj w terenie ) bo 230 km tras jedna obok drugie porównując np do takiego Tignes i Vd’I gdzie jest kolejne 70 km ( czyli całość 300km ) tras więcej ale startując z jednej strony żeby przedostać się na drugi koniec już popołudniem masz ciśnienie czy zdarzysz wrócić bo to jest olbrzymi teren narciarski pominę wszystko co jest po drodze a omijasz gdzie mógłbyś spokojnie sobie nartować a z takim  V3 to nie ma co porównywać . Pewnie tu ,nie byłem i czaka cierpliwie w swojej kolejce porównywalnym terenem wielkości będzie Lech S Anton itd które są obok Ischgl . Także możesz swoją kpinę z szyderczym śmiechem schować w buty bo wybierając się z polskich pagórków może faktycznie zrobił na Ciebie ten teren jakieś wrażenie wielkości bo na mnie niekoniecznie aczkolwiek to nowoczesny park dla narciarzy i nic poza tym z całym mnóstwem fajnych tras.

Edytowane przez Victor
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...