grimson Napisano 22 Marca Udostępnij Napisano 22 Marca Start 3 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 22 Marca Udostępnij Napisano 22 Marca 7.30 start orczyka 2 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 22 Marca Udostępnij Napisano 22 Marca Od rana przy Bibie betonik, wraz z czasem w słońcu zaczęło się robić miękko. Na A od rana w słońcu miękko, aż wyrywa z nart. W cieniu dalej beton. B Fis zaczęła agonie już o 9.25: 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 22 Marca Udostępnij Napisano 22 Marca Czas do domu. Fotki z dołu B z 10.45 Relacja później. 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Edwin Napisano 22 Marca Udostępnij Napisano 22 Marca (edytowane) https://www.holidayinfo.cz/pl/camera/harr Patrząc na kamerę w Harrahovie o godz.15 dramatu na stoku nie widzę 😀 Nie wiem gdzie biorą lekcje, jeśli chodzi o przygotowanie stoków ale biją na głowę PL Edytowane 22 Marca przez Edwin 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
brachol Napisano 22 Marca Udostępnij Napisano 22 Marca W dniu 21.03.2025 o 22:43, Marcos73 napisał: A po co ci beton? To urok wiosennych warunków, mięknący śnieg, słoneczko i zmieniające się warunki z godziny na godzinę. Odsypy i muldy na koniec dnia. Po takim dniu, to nogi bolą. Przecież lubisz zmęczenie. W Ischgl najlepszy zjazd na dół i muldy na ścianie płaczu. Byle dojechać i piwo wypić na koniec. pozdro Rozwiń Zjazd na dół w Ischgl po świeżym opadzie na pewno jest pouczający, jak dojdą chmury to robi się ciekawy zestaw. pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 22 Marca Udostępnij Napisano 22 Marca W dniu 21.03.2025 o 22:43, Marcos73 napisał: A po co ci beton? To urok wiosennych warunków, mięknący śnieg, słoneczko i zmieniające się warunki z godziny na godzinę. Odsypy i muldy na koniec dnia. Po takim dniu, to nogi bolą. Przecież lubisz zmęczenie. W Ischgl najlepszy zjazd na dół i muldy na ścianie płaczu. Byle dojechać i piwo wypić na koniec. pozdro Rozwiń Tak się składa, że do dzisiaj wszystkie wyjazdy w 2025 to jazda w kartoflisku. Val di Sole styczeń, luty Góra Kamieńsk oraz Szczyrk. Dlatego zasłużyłem na wykorzystanie 65mm pod butem. Norweg prognozował na dzisiejszą noc -2 st na dole i -5st na górze, realia o 7.20 rano, na dole przy parkingu +5 wtf. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 22 Marca Udostępnij Napisano 22 Marca Żeby @Marcos73nie zrzędził, że było wolno: 2 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 22 Marca Udostępnij Napisano 22 Marca W dniu 22.03.2025 o 15:12, grimson napisał: Żeby @Marcos73nie zrzędził, że było wolno: Rozwiń No zajebista ta CG w takich okolicznościach przyrody. Jest gdzie jeździć. Tak żałuję że nie miał kto ze mną jechać. Miałem iść dzisiaj na rower, ale mi nie wyszło😀. pozdro 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 22 Marca Udostępnij Napisano 22 Marca W dniu 22.03.2025 o 15:17, Marcos73 napisał: No zajebista ta CG w takich okolicznościach przyrody. Jest gdzie jeździć. Tak żałuję że nie miał kto ze mną jechać. Miałem iść dzisiaj na rower, ale mi nie wyszło😀. pozdro Rozwiń Dzisiaj na trasie C był logien panie, równo, w słońcu twardo, w cieniu beton. Od niechcenia wyszło 93,3km/godz, a był potencjał na znacznie więcej, bo trzeba było wstrzymać lejce ze względu na narciarzy przede mną. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Edwin Napisano 22 Marca Udostępnij Napisano 22 Marca W dniu 22.03.2025 o 15:36, grimson napisał: Dzisiaj na trasie C był logien panie, równo, w słońcu twardo, w cieniu beton. Od niechcenia wyszło 93,3km/godz, a był potencjał na znacznie więcej, bo trzeba było wstrzymać lejce ze względu na narciarzy przede mną. Rozwiń Czyli wyjazd choć krótki to udany 👍 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 22 Marca Udostępnij Napisano 22 Marca W dniu 22.03.2025 o 16:35, Edwin napisał: Czyli wyjazd choć krótki to udany 👍 Rozwiń Jak najbardziej udany. Żałuję tylko, że od razu nie wbiłem na C. Bo można było tam się skatować od samego rana. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 22 Marca Udostępnij Napisano 22 Marca Czas na podsumowanie. Pobudka 4.30, wyjazd z domu 5.00, po drodze Mak Świniak w Kłodzku i szybkie nabicie kalorii przed nartami. Droga rano Ok, zabrakło 16 sekund, żeby pobić najlepszy czas dojazdu. Po drodze nawierzchnia sucha, a tu na wzniesieniu za Bardo poszła kontra kierownica, bo przy kickdownie i 3 cyfrach blacie auto zaczęło jechać nie tam, gdzie chciałem. Podjechalem na wydawałoby się pusty o 7.20 rano darmowy parking przy Luxtorpedzie na ok 20 auta. A tu zaskoczenie, bo jakoś się zmieściłem, i dwa auta za mną też. Dalej koniec, parking full-> przyjechały kluby sportowe na trening na Bibie, i na D. Od razu weszła Biba w ramach rozgrzewki, 400m orczyk na czerwonej trasie. Warun o 7.30 ok, mimo że na parkingu 5st na plusie, to przez pierwsze 30 min cały stoi trzymał się zacnie. W cieniu był beton, na słońcu zaczęło popuszczać. Tak się kręciłem jako amator między zawodnikami z klubów no i cóż, można było wpaść w kompleksy. Zawodnicy mieli GS i SL, wszystko jechane na pełnym gazie na krawędzi, co niektórzy schodzili biodrami prawie do ziemi. Aż było miło popatrzeć. Dobrze że pojawiły się dzieciaczki z instruktorką, przynajmniej sobie odbiłem utratę honoru xD. O 9.00 ruszyła Luxtorpeda, załapałem się na 5 kanapę. Od razu uderzyłem na A. Z kanapy trasa przezentowala się znakomicie, równo i sztruks. Po pierwszych 100m zrewidowałem zdanie. Bardzo miękko, najbardziej miodna część trasy A skąpana w słońcu, były momenty że wyrywało z nart przy szybszej jeździe. Natomiast wypłaszczenie i dalszy ciąg trasy już w cieniu i betonowo twardo, to jest to, co GS lubi najbardziej. Po dwóch zjazdach na A uderzyłem na B. Tutaj identycznie jak na A, a więc na słońcu już bardzo miękko od samego początku, odcinki w cieniu betonowo. Czas było sprawdzić Żmiję. Na pierwszy ogień trasa D. Lewa połowa, od około 200m trasy, aż na prawie sam dół, wyłączona -> rozstawiona siatka i tyczki. Dostępna prawa i wąska część już znacznie lepsza jak A i B, bo prawie cała w cieniu, a więc twardo i szybko. Po jednym zjeździe uderzyłem na C, której do tej pory nie lubiłem (wyjasnienie niżej), i…zalowalem, że od razu tu nie trafiłem. Czy słońce, czy cień było twardo, w cieniu beton. Równo, ludzi mało, można było pocisnąć. Pierwsze zjazdy na zapoznanie się z trasa, a potem poszedł ogień. Jeden przejazd w wersji skręcam, GPS pokazał prędkości 75-85km/godz, prawie na całej długość trasy. Drugi przejazd z cyklu „ucze się jeździć na wprost” wyszedł nawet nieźle, gdyby nie narciarze przede mną i zaciągnięcie hamulca ręcznego, to 100km/godz pękłoby. Niestety wszystko co dobre szybko się kończy, i o 10.30 musiałem już się zwijać do domu. Wrazenia z CG: - śniegu mają nadal dużo, brak przetarc na A,B,C,D - frekwencja: niska, do Luxtorpedy oraz Zmiji szło na bieżącą - wydaje mi się, że CG poprawiła profil trasy C, bo słynęła z poprzecznych garbów gdzieś w środku długości- teraz jest idealnie plasko - na A na początku wypłaszczenia pojawiły się trzy poprzeczne garby, na D też coś tam faluje pod koniec trasy - po pobycie w Val di Sole i czarnych trasach z nachyleniem blisko 70%, początek trasy A na CG to raczej niewinny żart 😉 Sports Tracker wypluł w totalu 31,49km w ciągu 3 godzin, V średnia 10,5km/godz, Vmax 93,3km/godz. 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 22 Marca Udostępnij Napisano 22 Marca W dniu 22.03.2025 o 00:44, Mitek napisał: Marku, kolega nawet nie wie co to jest beton w sensie narciarskim, więc Twoja ocena jest bez sensu. Zostawmy go z jego bajkami z mchu i paproci. Pozdrowienia Rozwiń Cze Nie zauważyłem. Sorka. Nasz beton to inny beton i tyle. Po prawdziwym betonie bez odpowiedniego tuningu to tylko można poszurać. To bardzo twardy śnieg. Na wiosnę są najlepsze narty. I chyba właśnie chodzi o ten mięknący śnieg. Moim zdaniem Grimson to chyba spoko gość, ale ma tylko jakąś dziwną zajawkę. Do szybkiej jazdy nie jest potrzebny „beton” a czy to prawdziwy, czy ten udawany GS to ma najmniejsze znaczenie w amatorskiej jeździe. Na obu można szybko pojechać, a miękki śnieg wybacza błędy. Narta zawsze trzyma. To nie ratrak po opadzie, gdzie narta wjeżdża po kolano, czy zimowy cukier. Na wiosnę robi się masełko. Dzisiaj zjeżdżając do bazy na 6-ce właśnie taki był śnieg. Zjechałbym jeszcze ze 2x ino mi się karnet skończył. Rano już było miękko, ale równo i podkład twardy. Na takim śniegu, to wszystko wychodzi. pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Edwin Napisano 22 Marca Udostępnij Napisano 22 Marca W dniu 22.03.2025 o 19:40, Marcos73 napisał: Na wiosnę są najlepsze narty. I chyba właśnie chodzi o ten mięknący śnieg. Rozwiń 👍👍 Dokładnie mam takie same zdanie. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano Wtorek o 08:59 Udostępnij Napisano Wtorek o 08:59 Aż miło popatrzeć: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.