Skocz do zawartości

Suave

Members
  • Liczba zawartości

    120
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez Suave

  1. Suave

    Czarna Góra

    W niektórych momentach - z zamkniętymi oczami. 🙂
  2. Suave

    Czarna Góra

    Nie wiem, nie wiem. 😞 Czy miło czy raczej nie miło.
  3. Pisz, pisz - chętnie poczytam. 🙂
  4. Interntet wskazuje, że chyba jednak : ignorujta i akceptujta Człowiek się uczy całe życie - jak chce. 🙂
  5. teraz po przeczytaniu zastanawiam się gdzie jest błąd ? w pierwszym czy w drugim wyrazie 😞
  6. Wprawdzie cytuję tylko wybrane słowa, ale mam w tym cel. Jak mawiał Antek Boryna - ale przetransponowane na nasze SF: W grupie żyję i z grupą trzymam - chceta to ignorójta, chceta to akceptujta. Pracuję na to, żeby w przyszłym roku uczestniczyć w spotkaniu grupowym czyli tzw. Zlocie. Ponieważ nie słyszałem żeby były jakieś ograniczenia, i każdy chętny jest mile widziany, ja wstępnie się piszę, i zalecam każdemu odpowiednie traktowanie grupy, żeby zostać mile przyjętym. Najgorszy ban jakiego można dostać: Informacja od admina ze SF: nie ma dla Cibie miejsca na Zlocie. Nieustannie pozdrawiam.
  7. Witam Jest konkret. Będzie konkretnie. Nigdy nie zwracałem uwagi na interpunkcję i takie tam w pisowni na forach i w sms-ach. Wydawało mi się, że takie są dzisiejsze czasy - ludzie, w szczególności młodzi, idą na łatwiznę, więc i ja też poszedłem w sms-owaniu z młodszymi o dekadę a nawet pokolenie i na tym SF też. Wystarczy mi, jak ktoś jeden zwróci uwagę, że Mu na czymś zależy, i dlaczego nie miałbym się do tego odnieść pozytywnie ? Od dzisiaj postaram się pisać poprawnie jak na moje umiejętności, i mimo braków jakie posiadam, liczę że różnica zostanie zauważona. Zaznaczam, że nigdy podstawą takiego pisania nie był brak szacunku, tylko moje luźne podejście i niechlujstwo. Czasami wystarczy odważnie wyartykułować w grupie, ze komuś na czymś zależy, i dlaczego jak to jest mądre pozostali nie mieliby się do tego dostosować. Do mnie to przemawia. Ktoś powie, ze to jest SF i może ważne jest pisać o nartach, a mniej ważne jak. Ale poruszamy tu wiele wątków ubocznych, tak jak na krześle na wyciągu i wieczorem po nartach. Dlatego, żeby w towarzystwie wszyscy czuli się komfortowo, trzeba próbować dotrzymywać sprawdzonych standardów: jeden zacznie pisać poprawnie, drugi przestanie używać wulgaryzmów, trzeci .... i będzie gitara. Pozdrawiam Wszystkich 🙂 .
  8. ja będę trafiał w środek przyszłego sezonu, żebym był w najlepszej formie i z optymalnymi moimi możliwościami 🙂
  9. ja osobiście nie miałem i nie mam nic do tego co chce przekazać JohnWick, wolność słowa i jak kto woli demokracja, ale raziło mnie i razi sposób wypowiedzi z używaniem zwrotów i słów zbyt dosadnych, w moim odczuciu powszechnie uznawanych za wulgarne. Zwróciłem na to uwagę w poprzedniej konwersacji, sugerując że anonimowo, na forum, bez dania twarzy każdy mądrala jest odważny. Otrzymałem odpowiedź, że zaprasza do Palenicy na narty i pogawędkę - i tym mnie ujął - bo dał twarz. Mam zamiar skorzystać z okazji i ponartować z Nim jeden dzień żeby się lepiej poznać. Jeżeli po prostu taki jest, używa takiego języka na co dzień, trzeba to będzie przyjąć i zdecydować, czy wchodzić w dalszy kontakt i dyskusje czy nie. Na razie zachowuję się powściągliwie i nie odpowiadam dopóki się z Nim nie poznam. Jeżeli jest wartościowym człowiekiem - jestem w stanie zaakceptować "wyjątkowe" słownictwo. mam nadzieję że tak będzie, do tej pory nie wchodzę w konwersację bo nie wiem czego się spodziewać Liczę żę JohnWIck też się trochę dostosuje ze słownictwem, bo jak widzi "mocnijesze" słówka nie otrzymują wśród osób ze SF aprobaty - tyle może zrobić dla siebie i dla nas. pozdrawiam Wszystkich
  10. sorki Solano myślę że wielu którzy spędzają wiele godzin w sezonie i na prawdę im zależy na komforcie, powinni spróbować powodzenia 🙂
  11. dołożę moje 3 grosze jak z racji wieku ok. 50-tki zacząłem używać okularów do dali przy jeździe samochodem, w kinie, do oglądania prezentacji na ekranie itp. no i na nartach 🙂 zrobiłem sobie takie malutkie na drucianych oprawkach żeby były wygodne, wygoda była, ale nie było możliwości żeby nie zaparowały w kolejce, na postoju. Podczas jazdy ok. Wtedy zacząłem rozkminiać jak sobie radzą okularnicy - okazało się że prawie 100% poszło w kaski z regulowaną szybką i podobno się sprawdza. Osobiście uważam, że kask to ma być kask, a gogle mają być dobierane do warunków czy to całe gogle czy zmienne szybki - kto co woli. No i zacząłem szukać i znalazłem. Zapytałem u optyka jakie oprawki/wkładki czy jakieś inne przymodzonko 🙂 ma dla osób które codziennie pracują np. w laboratoriach taki ktoś co pracuje w kombinezonie i w goglach, a noszą okulary, bo to przecież powszechne. odpowiedź była że oczywiście są takie wstawki, no i zrobiłem sobie - na zdjęciu które wstawiłem z jazdy w Przemyślu widać jak się dobrze przypatrzeć a dokładniej w przybliżeniu plastikowe oprawki Soltano, z wąsami które wskakują w ramki Gogli od wewnątrz, pozostają bez ruszania, są bliżej szybki gogli niż szybki normalnych okularów, prawie w ogóle nie zaparowywują i cena 2 lata temu 80 zł opfrawka plus oczywiście szkiełka. same plusy - polecam i rekomenduję 🙂
  12. Suave

    Materiały szkoleniowe

    i ja coś takiego pierwszy raz napotkałem, nie wiem co to za odmiana narciarstwa 🙂 na początku myślałem że na samych butach jedzie, potem pomyślałem że jeszcze jakiegoś podwójnego axela czy coś podobnego wyczyni, 20250304_narty_lyzwy.mp4
  13. 🙂 do dzisiaj mam opory z tym o czym napisałeś wprawdzie klamry w lewym i prawym bucie mam zapięte na te same ząbki ale już z mikroregulacją w ilości obkręceń jest różnica i faktycznie cieżko było mi się do tego dostosować, dopiero jak zrobiłem skan stóp przy wyrabianiu wkładki 3D i wyszło że mam lewą o 3mm dłuższą zrozumiałem że stopy to nie jest tak jak w rękawiczkach - dokładnie takie same tylko symetryczne odbicie, tylko lewa i prawa podobne ale nie takie same, niew tylko stopy lae i kostki itp itd. 🙂
  14. ok ale wtedy pochyli się cały but w stosunku do narty, a zrozumiałem że Tobie zależy na pochyleniu cholewki względem stopy i to załatwiły podkładki nic nie robiłem z samym linerem, ale wyciągnąłem oryginalne podkładki fischer z linera (tak samo robię w rexxamach) i zamieniam na wkładki 3D (z pełnym dopasowaniem indywidualnym do stóp), które zrobiłem sobie przy zakupie rexxamów w sklepie u Pana Andrzeja Małysy k. Krakowa, był wtedy przedstawicielem na Polskę Stockli, Vist i Rexxam 3d ów i ale mam zrobione wkładki 3d na stopy któredostosowane
  15. ja rozumiałem, że to właśnie te podkładki u Ciebie na bucie opisane jako racing canting powodują maksymalne możliwe pochylenie i więcej nic się nie da zrobić,
  16. z ciekawości zapytam czy zmieniałeś podkładki RACING Canting z tych wkręconych fabrycznie na inne i jeżeli tak to jaki to miało wpływ na ustawienie cholewki ja nic w moich nie zmieniałem, ale się zastanawiam czy to właśnie nie jest regulacja pochylenia bocznego
  17. już raz polepszyłem i kupiłem na prawdę superaśne buty, kupiłem je w 2011-12 https://www.rexxam.kr/86 niestety po kilku latach opadły siły w rękach i nie mogłem na mrozie włożyć w nie nogi, i dlatego kupiłem Fischery (te z poprzedniego postu), których ubranie zawsze i w każdych warunkach jest bezproblemowe, a rexxamy, zostają na wyjazdy gdzie ubieranie butów w ciepłym pod dachem. po ubraniu jedne i drugie jak kapcie przed telewizor, ale te dla mnie lepsze, lepiej dopasowane rexxam niestety nie na każde warunki. pozdrawiam
  18. ja mam takie https://www.skionline.pl/sprzet/buty-narciarskie,16-17,fischer,rc4-130-thermoshape,6390.html i naprawdę nie znajduję powodów żeby ponarzekać jak to się mówi: lepsze wrogiem dobrego 🙂
  19. tak jest, tego też nie dopisałem, przy wkładaniu i rozszerzaniu skorupy nad stopą, tam gdzie są linki plastik jest znacząco bardziej giętki. jak chodz o tecniki to pewnie sprzedali bo nie ma na stronie, a dokładnie w tym sklepie mierzyłem ostatecznie tam sobie zrobiłem dogrzanie moich starych sprawdzonych skorup i pewnie już do narciarskiej emerytury nie będę myślał o nowych ani o zmianie na inne
  20. https://www.city-sport.pl/buty-narciarskie-fischer-rc4-the-curv-130-vcm-flex-130.html vs. https://www.city-sport.pl/buty-narciarskie-fischer-rc4-130-mv-boa-vac-gw-flex-130-yellow.html
  21. Witam Byłem, mierzyłem tegoroczne Fischery 130 i Tecniki 130 z BOA na stopie i 2 klamrami na cholewce, oraz dokładnie te same modele z 4 klamrami - taki eksperyment żeby móc się wypowiedzieć. Odniosłem wrażenie, że materiał skorupy w części stopy i śródstopia w butach z BOA jest bardziej miękki, jakiś taki cienki jak papierek. Cholewka w obydwu rodzajach butów - plastik taki sam twardy w butach z BOA i w butach z klamrami. Przy nacisku na języki w butach z klamrami odczucie jak zawsze - nic nie zwróciło mojej uwagi. W butach z BOA - cisnę na języki i odniosłem wrażenie, że część skorupy ta nad stopą wygina się i dociska do stopy. Nigdy w żadnych butach nawet o mniejszym flexie nie zdarzyło mi się tego odczuć. Bootfiter potwierdził mi że do BOA stosują trochę inne masy żeby to dopasowywanie do stopy w każdym miejscu miało sens. Poza tym podobno są to takie plastiki pomieszane z jakąś masą, które nie przekazują płynnie i proporcjonalnie wkładanej siły którą napieramy na języki, Podobno podczas jazdy te buty mają taką specyfikę, że po naciśnięciu na języki, mimo że cholewka się wygina to nie od razu przekazuje siłę na dolną część buta i na nartę - taka bezwładność. I do tego trzeba się przyzwyczaić. Dla mnie to nie jest akceptowalne, żeby nie było bezpośredniego ciągłęgo kontrolowania nacisku. Dlatego po sprawdzeniu odczucia w butach i tych wyjaśnieniach, osobiście odrzucam możliwość korzystania z butów z BOA. pozdrawiam
  22. będę chyba sam, ale z pomocą telefonu i przygodnych narciarzy spróbuje zdać kolejną relację z podkarpackiego stoku 🙂
  23. witajcie tak dla podtrzymania kontaktu, jutro jadę do Wańkowej, warunki powinny być przyzwoite, poza tym jedyny dzień kiedy mogę się wyrwać, więc nie ma innej opcji - jadę, pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...