Skocz do zawartości

KrzysiekK

Members
  • Liczba zawartości

    2 389
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    17

Zawartość dodana przez KrzysiekK

  1. No moja jeszcze tak ma … w worku by. Ale wiem że to się zmieni 🤣
  2. A propos Leosiek … super są. Kłótliwe okrutnie, niedobre, pyskate, ale super. Właśnie mi taka jedna zżarła ćwierć chleba nim do domu dowiozła. Taka zgłodniała ❤️
  3. Jak wiesz każdy jest inny. Widzę po sobie i swoich dzieciach. O szkolnych nie wspominam nawet ani studentach. Po prostu każdy jest inny.
  4. Bo jesteś na językach jak stoisz przy wyciągu, jesteś też na językach jak jedziesz. Ja się łapie na tym że czasem stoję w odchyleniu więc się bawię w mieszaniu w tym, rozkminianiu. A trzymaj się i Ty 🙂 Mam nadzieję, że niedługo … 10.01 😉
  5. Mitku, takie sformułowanie faktycznie brzmi bez sensu. Można zamknąć pięść na przykład ale nie staw skokowy. Natomiast kilka razy spotkałem się z tym w jakichś narciarskich rozmowach albo rozmowach fizjoterapeutów. Instruktorzy anglojęzyczni też coś tam piszą o tym, choćby tu: https://www.skitalk.com/threads/what-to-do-with-ankles-as-you-ski.16620/ Otwarcie lub zamknięcie kostki. Osobiście też do mnie ten termin nie trafia. Źle coś rozumiem? Bo ze się mogę nad stawami skokowymi zastanawiać to chyba nie ulega wątpliwości.
  6. Zamykanie stawu skokowego to inaczej pociskanie goleniami na języki butów ( takie coś z przodu cholewki buta,, 🤣 A na zlot warto wpaść. Też mam zamiar.
  7. KrzysiekK

    Sezon 2024/2025

    Klasyka. Co się Jaś nauczy to Jan będzie umiał. Odwrotnie idzie trudniej ale … śmieszniej.
  8. W zeszłą sobotę byłem sam. Leośka była ostatnio na wyjeździe ze szkoły i śmigała z kumpelkami. To nie to co nuda ze starym. W te sobotę mam nadzieję już w komplecie będziemy na Tylicz.ski. Coś obiecują że otworzą Kiczere u nas … nie wiem gdzie ruszymy. Dam znać. Może ktoś z Forum dołączy.
  9. Ot - wysokie mamy te Leośki 😉
  10. Większość tzw gównoburz wynika z ograniczeń zdalnej komunikacji tekstowej. Jak się siedzi przy stole albo na stoku/kanapie wszystko jakoś cudownie się układa. Nie ma gównoburz. Peace 🙂
  11. Mniej 0/1 i będzie dobrze. Każdy ma swoją drogę.
  12. Tylko pytanie - po co? On to robi całe życie. Siłownia, treningi, zawody, bardzo dużo możliwości kształtowania swojej szybkości reakcji i skuteczności tych reakcji … jest duże prawdopodobieństwo, że w razie czego ominie, objedzie. Nawet jak zrobię pozycję, technikę - jazda z takimi prędkościami na stoku bez siatek, z odkrytym lasem, wśród innych ludzi to jakbym był potencjalnym samobójcą/zabójcą. Niech mi tak podetnie nartę jak na filmie na Masterze. Ląduje na żółwika przy 70 km/h i lecę jak pocisk. Szkoda życia, bez względu na to czyjego, szkoda. Na spokojnie.
  13. W te sobotę był jakiś zawodnik na tylicz ski - to jest zupełnie inny wymiar jazdy. Tak nie ma ani momentu ślizgowego. Czysta krawędź. Nie do osiągnięcia dla mnie w żadnym wypadku. I była to kapitalnie ładna stylowa jazda. Pozycja zwarta, bez momentu zachwiania…
  14. Współczesne buty narciarskie bardzo dobrze izolują. Przemyśl sprawę czy pani nie ściska za bardzo nogi. Problem z ukrwieniem stopy może skutkować marznięciem. O ile mówimy w ogóle o narciarskich. Co to są buty komórkowe ? Chodzi o buty do nart komórkowych ?
  15. Pasowałby jakiś stok z przeciw stokiem - wtedy na luzaka się jedzie.
  16. Pod kaskiem są włosy. Chyba że rozporek … dobra . Off top się zrobił ..
  17. Garmin 7x pro do ciągłej analizy tętna żeby w razie arytmii zaczęło alarmować … przynajmniej w nocy bo można przespać. I EKG też ma jak coś… Jak dotąd spokój. A co do jazdy. Jak mam dobrą widoczność to mogę szybciej. Ale co prawda, przy szybszej jeździe nic się nie dzieje z podcinaniem. Dociążyć zewnętrzną i idzie ładnie. Jezdził też jakiś zawodnik. Próbowałem coś tam za nim ale … a idź pan w ch … 😮 Szkoda się brać. Lepiej trochę pożyć.
  18. Wczoraj na Tylicz.ski petarda z rana. Ludzi garstka, słoneczko, stok idealny, atmosfera kameralna. Zdjęcie nie oddaje warunków. Ale wiecie jak to ze zdjęciami. Od południa chmury, bardzo płaskie światło ale powierzchnia niezła. Kolega mnie odwiedził. Od razu wlazł na kolana i omawialiśmy sobie zagadnienia ocieplenia klimatu. Mówił że jest jeszcze w stanie zbudować grubszą warstwę futra a przy pomocy dokarmiających go narciarzy nawet tluszczu. Fajny, charakterny gość. Chciał wejść pod kurtkę ale to jak na drugie spotkanie trochę zbyt bliska poufałość. Fajny stok. Polecam. Na Masterze z tego coś widziałem nie było gdzie wcisnąć kija, takie tłumy.
  19. A ja się przejmuje że mi coś asymetrycznie czy coś tam …. Wstaje. Ubieram się na narty. Ale pospał by jeszcze.
  20. Szuflada - wewnętrzna się schowa jak jej stopę zadrze się do góry. Znaczy zmniejszy się kąt stawu skokowego. Piętki narty wewnętrznej schować się nie da w śnieg, dzioba nie uniesiesz do góry bo głupio wygląda, więc noga się schowa i będzie tylko troszkę do przodu względem zewnętrznej. ( nie znam się , wydaje mi się )
  21. Ale on inaczej się układa na maszynie niż na nartach. Na nartach okrutnie wysuwa biodro i wysuwa też wewnętrzna nartę … to chyba dosyć blokuje pozycję.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...