Topograficznie łapię, szybkie krzesło fajne. Ja odbijałem też w lewo, ale na pola takie trochę porośnięte sosenkami, kosodrzewiną, dojeżdżało się do kanjpli La Roca. 8-15 marca, sypało mniej lub bardziej 5 dni na 6, ale dało się jeździć, Bormio 3000 było otwarte, chociaż czasem było i tak jak na fotce 🙂