-
Liczba zawartości
9 764 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
32
Zawartość dodana przez star
-
Ja byłem w Barcelonie. Jedzenie super, kawa musująca… zabytki wspaniałe. Ale w kościele próbowali nas okraść a w knajpie oszukać… tak ku przestrodze… kibicuję Barcelonie…
-
Takie coś z rana w Radio Luz
-
Nartowanie Krzyśka, Natalii (alias Leosia) i Rafała
star odpowiedział KrzysiekK → na temat → Nauka jazdy
Przecież tam śmierdzi. Jak ty się nie wstydzisz. Kobieta? PS. Suszę tylko w pokoju. Zjeżdżam zawsze do hotelu i samochodu na nartach, elegancko, priorytety... -
Nachylenia? Nieźle.
-
Co nie znaczy, że na nowszym sprzęcie nie wykręciliby jeszcze lepszego czasu. Wracając do nart to sporo uczestników miało okazję lub posiada jakieś narty klasy master GS i niekoniecznie forza i zapewniam ci że tak jak większość poczułbyś różnicę przesiadając się z f18.. pech chciał że źle trafiłeś.
-
Nie przejmuj się tu sami nie spełnieni sportowcy stad takie zapędy…
-
Eee tam ważniejsze z czego masz bujany fotel i ile cm do pilota…
-
Rossignola? Jesion. A mieszanki i owszem w niektórych innych stajniach na buku głównie. Topola mała domieszka. Carbon mam w Nandze, lekka a sztywność ok. Chyba w tych Kastlach też bez titanalu? Stare BMX 88.
-
Jakoś jednak do topowych rossignol ładuje ciągle jesion? Piszą, że chodzi m.in. o oszczędność masy… https://skiracecenter.pl/rossignol/11659-narty-rossignol-forza-70-v-ti-master-r22spx-12-gripwalk-2024.html pewno przez grip walk; rewolucji w użyciu topoli przy produkcji nart sportowych nie przewiduje (buk jest tylko jeden, ashes to ashes dust to dust) choć Rossi nawet po sykomore sięga https://skiracecenter.pl/rossignol/11661-narty-rossignol-essential-openspx-13-gripwalk-2024.html#/33,dlugosc,155-cm/1872,wiazania,spx-13-gripwalk
-
Sądząc po dwóch parametrach to narty do noszenia żeby lekko było. Z topoli robi się narty lekkie. Jesion, buk pojawiają się w tych dobrych. Także 1x a nie 2x TI oznacza, że sztywniutenko tylko w Warszawie. Tak więc dostałeś narty dalekie od jak to mawiają sportowych w których trzymanie jest znacznie lepsze, kontrola też. Nie oznacza to, że technika jest ok;-) ciężko jest lekko żyć, a także jechać na nartach, lata spędzone na stoku, setki dni jeśli nie tysiące a potem ta niespotykana lekkość jazdy i bytu…
-
Nartowanie Krzyśka, Natalii (alias Leosia) i Rafała
star odpowiedział KrzysiekK → na temat → Nauka jazdy
Pownieneś jednak przynajmniej majtki założyć. Skojarzyło mi się a propos majtek tak od minutki -
Tak Mitku przed tobą nawet kamienie się rozstępują a zresztą ty jak jedziesz to lekko unosisz się nad powierzchnią, żeby nie powiedzieć, że lewitujesz;-) ps natomiast przyznaję, że straty da się zminimalizować choć nie wykluczyć a na jednej zdarzało się jechać. Zawsze lepiej na płaskiej leciutko i z uczuciem.
-
Pojawiło się nawet pojęcie double lub triple radius, który zdaje się, że właśnie do tego o czym piszesz się odnosi. Choć konserwatyści uważają, że to zwykłe voo doo. Ja mam tak w Scottach i Nangach, nartach pozatrasowych raczej... a tu krótkie wytłumaczenie... https://skifederation.org/one-radius-two-radius-three-radius-and-more/ przy okazji inny tekst z ciekawostką o jeździe w zmuldzonym terenie https://skifederation.org/a-skis-width-says-a-lot/
-
Jakim smigiem panie płaska narta i jak to mawia grimson skręcają tylko słabi... krawędź się ostanie. PS świetna relacja, Kasprowy ciągle przede mną...
-
Świetna historia. Czapki z głów. PS. Tak tylko wspomnę, że ostatnio w podróży sentymentalnej na górę Kamieńsk pan Sławek z wypożyczalni, szwagier właściciela Andrzeja, znam obydwu i lubię dał mi znaczy pożyczył takie oto narty... wiesz może co to za rocznik?
-
https://sportowefakty.wp.pl/biathlon/premium/1176067/swiat-sie-jeszcze-nie-skonczyl?DFA=ieqEkciPQQSORcUDwwJS19TCAZUWiRTRUcCHQQFAAFTU0cXWAQVWwcTWgASCFdAUFVAClMVXARIUFwUWFEQClcVWF9IDQZGX1FLWFNFW1NBXFVFWF8HWkddSxEYBAACHQQcGUdLWFJFWFdGUFJDFA
-
Kiedyś to było… a teraz…
-
Może tego, że jak pisała Beata pierwszy raz widzimy ten dekalog właśnie teraz:-) ps najbardziej mi się podobają niezamierzone manewry:-)
-
Na pewno przy takich warunkach jak opisujesz pojawiają się wątpliwości czy w ogóle warto takie zawody robić, z różnych zresztą powodów.
-
A może jest masonem, templariuszem, różokrzyżowcem, a nawet ekologiem? ps jak już usiedliśmy na stoku to może by warto rozpalić ognisko?
-
Chodzi o to, że nawet jak twardo to zwykle nierówno i tyle.
-
We mnie nikt nie wjechał bo trzymam się z daleka od ludzi chyba, że na kanapie wtedy się garnę;-) nie ucierpiało też żadne drzewo!
-
Beton ale nie, że nazbyt równo zwykle.
-
Krygujesz się;-) Nie wyglebić. Nie ułatwiać... a nawet wprost przeciwnie. Mówią też, że ma być smooth and fast. Łatwo nie jest jak taki Jeremy Heitz wygrać nie dał rady.