Skocz do zawartości

star

Members
  • Liczba zawartości

    9 764
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    32

Zawartość dodana przez star

  1. Poeta z ciebie żaden. Proza życia każdego dogoni.
  2. star

    Materiały szkoleniowe

    Golum? Z władcy pierścieni...
  3. GPS się myli http://www.sstarwines.pl/images/00532775.JPG Šilhavého kříž Pec pod Sněžkou https://gorskiewyrypy.pl/osada-modry-dul-w-karkonoszach/
  4. Akurat są fajne komfortowe z futerkiem, sofa zresztą też.. doradzałem pewnej pani…
  5. Niektórzy są nazbyt poważni...
  6. Nasze marzenia są piękne dopóki zostają zamknięte w sześcianie naszej wyobraźni.
  7. star

    zerwany ACL co dalej?

    Czas, wiedza, szczęście, znajomości... pewno dodać można coś jeszcze. 2 czy 3 lata brzmi nieźle, ale i tak wg mnie potrzeba odrobiny szczęścia. Szczególnie jak samemu nie zna się na danej dziedzinie. W wypadku opisanym przez kolegę mimo alternatyw finalnie zalecono co zalecono. Wracając do eksperta to potrzeba aby ktoś był zarówno dysponujący wiedzą, doświadczeniem praktycznym i moralnie spoko, a i to nie gwarantuje sukcesu bo po drodze są inni ludzie. Ostrożności wg mnie nigdy nie za wiele.
  8. star

    Ku przestrodze

    https://www.onet.pl/turystyka/onetpodroze/poszli-na-sniezke-zeby-zobaczyc-zachod-slonca-pilna-akcja-gopr/1eb894q,07640b54 moja fotka profilowa z grani karkonoskiej chwila po zachodzie zimno ciemno do domu daleko mimo że drogą i już niefajnie
  9. star

    zerwany ACL co dalej?

    A mówiłeś aby słuchać ekspertów, ale jak eksperci mówią co innego niż tobie się wydaje to nagle zaczynasz być mądrzejszy od ekspertów? Znasz statystyki, nie te oficjalne, ale pewno i tych nie znasz, znasz konkretny przypadek? Nie on wybrał, wybrali eksperci, na podstawie wiedzy oraz konkretnego przypadku. Pogrubiona czcionka to jedyna twoja rada warta uwagi.
  10. star

    zerwany ACL co dalej?

    Miałeś farta? Kumpel miał robiony ostatnio. Zakażenie, powikłania, ponowna operacja... tym razem skończyło się ok. Ale statystyki niestety nie są tak dobre jakby się mogło wydawać. PS. Z innej bajki, miałem mieć operację... konsultacja u pewnego profesora... zresztą od triatlonistów... no i mówi, że on by sobie tego nie robił. No comments. Tak więc wg mnie jak trzech niezależnych ekspertów poleci zabieg to można zacząć myśleć o zabiegu. W przeciwnym wypadku, a tak rozumiem jest u autora wątku warto się zastanowić...
  11. Bo jest płasko. Coś dla płaskoziemców. Wyżej wywiane, lodowo, gorzej widać ślad. Ale nie siliłem się na bicie rekordu wysokości, bo odczuwalna na 1500 była -26 stopni. Zamieć. W nocy nie wyszedłem tym razem, więc mniej czasu, bo psa z kulawą nogą bym nie wypuścił na zewnątrz... https://pl.mapy.cz/zimni?x=15.7077941835&y=50.7180492424&z=15&source=base&id=2026329
  12. star

    zerwany ACL co dalej?

    Może https://kmsport.pl/pl/narty/138-1206-fischer-progressor-f19-rsx12-2018.html#/45-dlugosc-177 nie jeździłem.
  13. W skiturach jakoś takie linki działają. Od dość dawna.
  14. Nie no linie notorycznie opisujesz… taa… zagrożenie lawinowe ciągle na ciebie czycha… a szczeliny wciągają… ps stosując twoją retorykę jesteś panie freerajder nie przywyciągowy a wyciągowy po prostu:-)
  15. taa... historia z mchu i paproci rodząca się jedynie w twojej wyobraźni, nigdzie nie napisałem, że chodziłem w czasie deszczu po via ferratach, pisałem, że zabrali mnie z deszczu dobrzy ludzie, ale wtedy skryliśmy się pod jakimś daszkiem przed deszczem i stąd znajomość, a że w tym czasie byłem po skończonej już na ten dzień wspinaczce po via ferracie to też prawda, tropisz czarownice wymyślając sam czary... naprawdę aż tak ci się nudzi? ps ty ciągle piszesz o nartach w alpach francuskich, wrzucasz fotki z wyciągu na jakieś tereny freerajdowe czy też na szczyty i lodowce, a nikt nie pyta się ciebie jak zjeżdżało się z Matterhornu tylko dlatego, że wrzuciłeś jego fotkę w tle, ani jakie nowe linie wytyczyłeś na terenach free, bo wszyscy wiedzą, że jechałeś po prostu wyciągiem i pstryknąłeś fotkę... a że resentymenty górskie u ciebie silne... to nawet jest zrozumiałe
  16. Kto ci powiedział, że w deszczu chodziłem po via ferratach? Działałem zwykle od świtu do popołudnia, a burze były zwykle wieczorem, taki urok. Czasem lepiej jakbyś mądrze milczał, zamiast się odzywać i rozwiewać wątpliwości.
  17. Deszcze jest potrzebny… rolnikom, dlatego na hali ważny dla wypasanych owiec i innych baranów.
  18. Przypomniałem sobie... z deszczu zostałem zabrany i odwieziony do San Martino di Castrozza, sam łaziłem po Altipiano, myśląc, że sobie życie przemyślę, a wyszło, że skoncentrowany byłem na bardziej pragmatycznych zagadnieniach... no ale nocleg w Cavalese i przyjęcie jakbym był synem odzyskanym serdeczne pamiętam do dziś... http://www.sstarwines.pl/images/0015495.JPG http://www.sstarwines.pl/images/0015494.JPG
  19. śnieg padał, na białym tle go nie widać; wiało... ps. lepiej jak drzewa są nieostre;-) choć w praktyce te zmrożone cholerstwo zwykle dość ostre jest:-)
  20. ja chałup nie omijam, zawsze wpadam, jak Skacelka w Rokytnicy... ps a na tapecie to ostatnio strumienie mam
  21. drzewkowa poetyka bardzo mi się podoba lepsze to niż encyklopedyczne podejście
×
×
  • Dodaj nową pozycję...