-
Liczba zawartości
10 949 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
41
Zawartość dodana przez star
-
Ocieplacz pleców - kamizelka?.
star odpowiedział Lexi → na temat → Dobór innego sprzętu narciarskiego
Z drugiej strony trochę ostatnio malkontenckich przekazów nam serwujesz, kiedyś odbierałem cie nieco na bardziej pozytywnie nastawionego, choć może to moje krzywe zwierciadło i ogląd. Ostatnio narzekales na złe naśnieżanie w niektórych ośrodkach, teraz na zimne kanapy czy raczej krzesła, już się boje co będzie następne... pisze to ja co po chorobie jak się dorwałem do dwóch otwartych długich tras w CzG to byłem pełen szczęścia i fakt, ze jedna zamknieta i druga zupełnie mnie nie ruszał, a ze jedno krzesło wolniejsze i chłodniejsze tez jakoś mi wisiało... ps może zepsuty jesteś zachodnim alpejskim standardem, a ja mam odniesienie do krótkich orczyków i małych górek wiec taka CzG to narciarski kulturowy awans? -
Ocieplacz pleców - kamizelka?.
star odpowiedział Lexi → na temat → Dobór innego sprzętu narciarskiego
tak zimą i nocą oprócz ratraka nikogo nie było ale masz rację, że to dojazdówka jest -
Ocieplacz pleców - kamizelka?.
star odpowiedział Lexi → na temat → Dobór innego sprzętu narciarskiego
Ja kiedyś zdecydowałem się zjechać z Murowanca z grubsza do Brzezin nartostrada. Wcześniej przez dobrych kilka godzin przedzierałem się przez śniegi i było ciepło. Skitury. Stwierdziłem chwila jestem w aucie, zdejmowałem zbroje lodowa, w aucie telepalo mnie tak, ze ciężko było prowadzić. A mogłem zmienić ubranie na suche. Ciężko mi sobie wyobrazić ze mi zimno, mam zwykle w w wersji chłodnej bluzkę, polarek i kurtkę, na wyciagu, bywało ze siadałem na jakimś lodzie. Najgorzej jednak jak się przemoczy lub spoci, tego trza unikać. -
Ocieplacz pleców - kamizelka?.
star odpowiedział Lexi → na temat → Dobór innego sprzętu narciarskiego
Z tym styropianem to patent niezły ale... sypiesz się panie... ps dobra koszulka z merynosa na ciało, ew coś takiego https://8a.pl/bluza-termoaktywna-dynafit-speed-dryarn-l-s-tee-magnet?gclid=EAIaIQobChMIjP_H6qXu_AIVu4KDBx0pkga1EAkYAiABEgK3x_D_BwE nie wiem z czego to robią ale jest naprawdę ciepłe no i przylega bo rozumiem ze może cie panie podwiewa do tego dobra kurtka i git ważne by się nie spocić bo potem może być zimno ma mieć oddychalnosc -
Pewno zależy od warunków czasem trudno zjechać.
-
Bo to zła herbatka byla!
-
Ocieplacz pleców - kamizelka?.
star odpowiedział Lexi → na temat → Dobór innego sprzętu narciarskiego
Pewno masz nadciśnienie, a bezrękawnik i ja mam... na skitury, taki softshell. -
Nartowanie Krzyśka, Natalii (alias Leosia) i Rafała
star odpowiedział KrzysiekK → na temat → Nauka jazdy
Pieknie napisane. Choć ja tolerancyjny jestem. Jest szkoła falenicka i otwocka. Ja tez sprawdzam się w boju, skrety z pługu tylko w stromym lesie na zlodzonym, świetna praktyka a i motywacja. Jak sylwetkę chce poprawić to wystarczy, ze odchylenie mniejsze, agresywna postawa, speed i jedziemy, nogi się jakoś przerzucają z jednej na druga. Ale rozumiem postawę naukowej rozkminki. PS mistrzem to jestem grzebania się w śniegu niedaleko od drogi a nie jakiegoś grzebania w necie ja sobie wypraszam. -
Tak w ogóle bez zwiazku i krempacji znaczy krępacji gościu co dziurom się nie kłania takim ciemnym, żeby nie powiedzieć czarnym, może być, że ku przestrodze... co by nie wpaść, bo się nie wygrzebiesz...
-
Nartowanie Krzyśka, Natalii (alias Leosia) i Rafała
star odpowiedział KrzysiekK → na temat → Nauka jazdy
Trochę obk https://fedewenzelski.com/fore-aft-balance-in-skiing-dynamic-is-the-way-to-go/ -
Nartowanie Krzyśka, Natalii (alias Leosia) i Rafała
star odpowiedział KrzysiekK → na temat → Nauka jazdy
Dopisałem cytując mądrzejszego znaczy Psmoku Narrator powiedział kolana i staw skokowy w tym samym czasie. Według mnie powinno być stopa a później kolano. Stopa swoim ruchem zaczyna łańcuszek kinetyczny. A żeby to było jeszcze bardzie mega to rotacja stopy i nogi w tym samym czasie , pisałem o tym wcześniej. -
Nartowanie Krzyśka, Natalii (alias Leosia) i Rafała
star odpowiedział KrzysiekK → na temat → Nauka jazdy
Eee tam, ciężko to ogarnąć ale jednak jako rzecze PSmoku, to samo Niko130 Napisałeś ze najpierw ustawia się kat kolanem a później stopa. Według mnie jest najpierw stopa a później kolano i dalej biodro. To zaczyna nowy skręt. I jeszcze Narrator powiedział kolana i staw skokowy w tym samym czasie. Według mnie powinno być stopa a później kolano. Stopa swoim ruchem zaczyna łańcuszek kinetyczny. A żeby to było jeszcze bardzie mega to rotacja stopy i nogi w tym samym czasie , pisałem o tym wcześniej. -
Nartowanie Krzyśka, Natalii (alias Leosia) i Rafała
star odpowiedział KrzysiekK → na temat → Nauka jazdy
Pisali chyba o tym PSmoku i Niko130 ongiś ale znaleźć nie mogę, w zamian taki kwiatek https://www.skionline.pl/forum/topic/14229-praca-stóp-w-skręcie-czyli-narciarstwo-dla-zaawansowanych/ znalezc nie znajdę ale sporo analiz klatkowych tu znajdziecie z fotkami https://www.skionline.pl/forum/profile/3705-niko130/content/?type=forums_topic_post -
Nartowanie Krzyśka, Natalii (alias Leosia) i Rafała
star odpowiedział KrzysiekK → na temat → Nauka jazdy
Jak się nudzicie poczytajcie sobie wątek z uwzględnieniem postów niko 130 https://www.skionline.pl/forum/topic/7776-techniki-jazdy-oraz-nasze-filmiki/page/37/ zacytuje bez zwiazku, wężykiem: Masz pozorną równowagę. Osiągasz ją poprzez przenoszenie ciezaru ciała (zaraz po inicjowaniu skretu ) na nartę górną. Powoduje to natychmiastowe przerwanie jazdy po łuku, a w najlepszym przypadku obslizg. Jazda na nartach to nic innego jak przechodzenie z "nogi na nogę" ale dzieje sie to na zewnętrznych "nogach" a Ty robisz to na wew. Parodiując Twoją jazdę mozna powiedzieć , ze narte wew jadą na wprost a Ty odsyłasz tylko zew na boki. Twój srodek cięzkosci cięgle jest nad górnymi nartami. -
Znasz jakieś socjalistyczne?
-
Coś w tym jest. Sprawny odważny dzieciak progres dokonuje w czasie jednego przejazdu. Akomodacja niezwykła. Ostatnio to przerabiałem na 10-latku. Doświadczenie w jeździe na rowerze po jakichś rampach jedynie. Drugi rok na desce. Drugi dzień w sezonie i wybrał się na czerwoną w CzG i pyta na kanapie czy trudna. Przeprowadziłem wywiad. Puściłem przodem gotów bronić własnym ciałem jako rzecze Mitek. Kilka razy leżał jak się rozpędził, ale ogólnie bardzo ładnie i płynnie, na górze asekurancko, bez upadków, potem się puścił kredensa i skończyło się glebą, ale po koziołku jechał dalej, raz tak mu się płynnie udało. Raz zjechał w siatkę z głową w dół bo skarpa to podałem kijek. Ale bardzo zgrabnie sobie radził. Nomen omen moja siostrzenica też szybko na tą czerwoną z niebieskiej trafiła, a potem zaraz na czarną, a ona też sportowiec.
-
Cieki wodne to kolejny ciekawy temat, niby wklęsła formacja, na ogół pokryta śniegiem, ale nigdy nie wiadomo jak będzie ewoluowało koryto. Miłe złego początki. Bywa bardzo stromo. Sprawdzone jak u bohaterów w stronę Pysznej w Tatrzańskich plenerach oraz w ramach akcji karkonoski spleen. Niekoniecznie chciałbym powtarzać. Lepiej podchodzić.
-
Dałbyś linka.
-
Na pewno warto.
-
Bo to dla mastersow jest;-)
-
Nigdy się nie upada. A ja na płaskim upadłem, stosunkowo;-) Jak na żleb.
-
Ja mam takie linki, ale z tego może wyjść tatar po upadku... tatar lubię ale na talerzu. Znajomy z HS nie stosuje żadnych linek, pal licho narty ale to jego dom, on tam mieszka w Budzie pod Śnieżką, więc jakoś tam wróci na chatę. Widać więc, że szkoły są różne. Ja już nartą dostałem po upadku, też w Krk ale po naszej stronie, slalomowej takiej, na szczęście nic się nie stało. Śnieg był też niezły, na twardym kulki malutkie gradu jakby też nieciekawie.
-
Tak zwana studnia. Ta dziura. Abstrahując to kiedyś jadac w puchu dość głębokim szybko nauczyłem się przewracać o jeden obrót więcej aby głowa była na gorze. W przypadku studni lepiej do niej nie wpadać tym bardziej głowa w dół. Ktoś mi ostatnio mówił turysta taki ze jakiś dzieciak wlazł do niej przy Loli się wysikac no i wpadł na dobre zamarzł. Co do omawianych przez Wujota warunków to może być mix, czyli niby jedziemy po powierzchni ale czasem się zapadniemy, nic miłego. Pisał o tym Plus już. Obskoki wymagają wyrywania nart jesli warstwa cienka obleci, jak nie to bardziej statyczne zwroty omawiane już wiec nie będę się powtarzał. Kiedyś śpiochu czy ktoś pisał o urwanej tafli i a także o zanurkowaniu narty pod i szukaniu jej... ogólnie ciekawy i ciężki temat. Każde nowe doświadczenie z pouczające. Terminologia https://nakreche.com/tag/szren-lamliwa/ choć szreń i szreń łamliwa to samo.
-
Myszy ci się zalęgły?
-
Cyt.
