-
Liczba zawartości
9 785 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
32
Zawartość dodana przez star
-
Trzeba jechać...
-
Problem z jednoznaczną pozycją wiązań względem nart
star odpowiedział zdzislawdyrmanzasadniczo → na temat → Serwis i konserwacja sprzętu
Widzewiak wyjaśnił, ja jedynie dopowiem, ew. nieporozumienie wynika z interpretacji 2b tam napisano że przód buta ma być przed środkiem nart i tylko tyle. -
Z rodu Krzeptowskich i Gąsienic… Sabała…
-
No i ponoć trzeba połamać żebra?
-
Silesia Ring? PS zazdroszczę zajawki. https://autoprezent.pl/tory-samochodowe/tor-silesia-ring-glowny?gad_source=1&gbraid=0AAAAAD2giNcsYxqFCM141T-p-q8c4fFlo&gclid=Cj0KCQiAs5i8BhDmARIsAGE4xHyjvuWXf3hCzUNUYVvJTe8LWrAyHKbXcu2LWaUODXtwxmkhVZQSpTEaAoboEALw_wcB
-
Pocieszę cię, że też dostałem lek po którym z prowadzeniem auta może być kłopot nazywający się nomen omen: EloStar
-
Zmień lekarza;-)
-
Trzynastego minęło bez reperkusji...
-
Jeszcze coś ponoć z Szewców Witkacego nie znam...
-
Ja jeździłem zawsze z rana w Nowy Rok, co podlani jeszcze spali, pozytywnych wrażeń wystarczało na kolejny rok. A serio to startując z Jankulakowskiego z rana szybko przerzucając się na 6 zdarzało się jeździć te dwie godzinki godnie. Kiedyś jeszcze jedynka. Tak więc nawet w Białce da się coś wykroić. Nie mówiąc o skiturach z rana, ale to nielegalne, więc nie polecam. Tak czy owak, jak się mieszka na górze u (J)Aniołów to jakoś inaczej się na to patrzy coś jak żaba na bagnie która odpowiadając tonącemu... no co przecież tu jest mój dom. To tak wspomnieniowo, bo ze dwa lata już nie byłem, ech... a panie w descent czy innych cudach też szanuję. Choć była ta jedna kamikadze boski wiatr co tam storpedowała czy została storpedowana przez kogoś więc widać ktoś się zapatrzył... pozdrawia bialczański tygrys... aspirant... bo Narcos jest królem...
-
Też wracałem do narciarstwa w Rzeczce jeśli chodzi o Dolny Śląsk, ale tak incydentalnie, sentyment pozostał, nawet byłem na Wielkiej Sowie na skiturach ale do samej Rzeczki nie dałem rady zjechać... tak czy owak fajne klimatyczne miejsce tylko klimat rzuca kłody pod nogi.
-
Za dnia…
-
Pełnia…
-
To chyba lepiej? Dla ciebie. Moje medium 100 szerzej nieco https://www.zawojski.pl/rossignol-buty-narciarskie-hero-world-cup-110-med-id-30386?gad_source=1&gbraid=0AAAAADjYtYF44m4acSmf0lOPuvw_rj-Kq&gclid=CjwKCAiA7Y28BhAnEiwAAdOJUNYwWIng-dlsgl8MzTZojnCKsCkVy9I-F5mFwArmg0h7cfMBtY6K5hoCW04QAvD_BwE
-
Nie wiem. Na razie muszę lekarzy ogarnąć. Ale kusi. Fajnie jakby coś tam działało wyżej.
-
Krk
-
Jeśli o plany chodzi to planuje dziś jechać do Wrocławia:-) z Łodzi. Przepak i tradycyjnie Pec jak co tydzień. We Wrocku koło południa ma przestać padać i w Krk też popołudnie słoneczne. Może podejdę ciut szlakiem w kierunku Śnieżki bez napinki... jutro z rana tradycyjnie Modry Duł jak prezydent Pavel.
-
Właśnie po to. Swoją drogą szybko doszedłeś do prawidłowych wniosków, niektórym zajęło to lata. PS. Na twoim miejscu polowałbym na jakieś masters gs długość do wyboru, choć raczej 180+. Sam dokonałem kiedyś takiej przesiadki nomen omen też w stajni rossignola, będziesz pan zadowolony.
-
Ciekawe co się stało z kątem oka w przypadku skoszenia przez deskarza? Widzenie tunelowe? Tak trochę podpuszczam. Sam w Szpindlu prawie skoszonym byłem przez deskarza, młodego. Brawurą panie. A u mnie też ledwo co wystarczyło marginesu.
- 63 odpowiedzi
-
- szkolenie
- szkolenie narciarskie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ty jeździłeś gdzieś z Tadeo? Pamiętam tylko Adama. Ale może wspominasz jego instruktażowe filmiki?
- 63 odpowiedzi
-
- szkolenie
- szkolenie narciarskie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Krzysiek nie przejmuj się. Z ciekawostek to kiedyś spotkałem się z ikoną tego forum czyli Fredoskim. Nie wszystkim było z nim po drodze. Nasze się przecięły. Żałuję, że z Nico się nie udało. Wracając do Freda. Ganiałem go na swoich przykrótkich paździerzach. Kazał mi ćwiczyć… skręt stop… non stop. Taka tam ciekawostka nawiązująca do twoich rozkminek i poszukiwań. Wtedy byłem na etapie byle szybko byle z rana i kupiłem mastery i buty z wyższym fleksem więc jakby skręt stop ćwiczyłem jedynie na dojeździe pod wyciąg. Jakoś się zatrzymywałem. Z czasem gdy ruszyłem poza trasę przy wyciągu i w końcu na skitury czasem z daleka od trasy skręt stop stał się podstawą i to w zlodzonym lasku przy naturalnych przeszkodach… ale lepiej ćwiczyć w przyjemniejszych warunkach. Fredo sugerował co trzy skręty zdaje się. On zresztą zawsze jakieś rekordy w ilościach skrętów chciał bić zupełnie inaczej niż Grimson, taki żarcik na koniec.
- 63 odpowiedzi
-
- 2
-
-
-
- szkolenie
- szkolenie narciarskie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Wypominki z wczora... warun świetny... na twardej bazie około 20cm świeżego...
-
Jedziem dalej...
-
Malinowski też nie jest oszołomem https://wyborcza.pl/7,177851,30678831,styczen-2024-najcieplejszy-w-historii-ale-nie-jest-najgorsze.html
-
W Krk pada… wyjeżdżając z tunelu na s3 wraca wiosna… gdy po drugiej stronie zima, dwa światy.