-
Liczba zawartości
3 274 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
47
Ostatnia wygrana Adam ..DUCH w dniu 30 Marca
Użytkownicy przyznają Adam ..DUCH punkty reputacji!
O Adam ..DUCH
- Urodziny 02.05.1971
Ostatnie wizyty
11 967 wyświetleń profilu
Adam ..DUCH's Achievements
-
Ok ja już pomijam te poboczne przepychanki. @wpiszlogin sprawa jest prosta napisałem 4 ewolucje: 1. łuki płużne 2. skręt z pługu 3. skręt równoległy ślizgowy 4. skręt NW Tu się Panie kolego uwiecznij i pokaż co potrafisz...tutaj można cokolwiek powiedzieć/napisać. Jak powyższe ogarniesz to przejdziemy do śmigu.... @KrzysiekK to zafiksowany "master" który NW ma w małym palcu lewej stopy a i tak śmig jest niedostępny w wymiarze ocennym. Pogadajcie....
-
Definicja skrętu ciętego jest banalnie prosta.....
-
Nie chcę koledze @wpiszlogin mieszać w jego wątku i w jego głowie. Proponuję abyś @Harnaś założył odrębny wątek np. skręt cięty vs carwing i na tej bazie możemy rozbijać g...na atomy. W tym miejscu dodam PL system szkoleniowy czy to się komuś podoba czy też nie, jest bardzo dobry - być może nieco anachroniczny ale dobry. Sportowy system szkoleniowy jest kompletnie wg. mnie zepsuty. Bardzo Cię proszę abyś rozgraniczył amator-sport...już wielokrotnie w tym temacie pisałem, to kompletnie dwie różne rzeczy.
-
I tu zadam kluczowe pytanie - skręt cięty - najprostsza do wykonania ewolucja....szto małpa zrobi. Marek już mnie to tak w Q....wia że zrobię demo w grudniu.
-
To jest bardzo szeroki temat i zdaję sobie sprawę że Tobie jako staremu wyjadaczowi to bardzo mocno kontrastuje. Aktualnie w myśl "naszych czasów" obowiązuje "tu i teraz"...i tak kursant jest w stanie na stoku przemieścić się w miarę sprawnie na stoku z punktu A do punktu B ale nie jest w stanie zapiąć się w orczyk....???Instruktorzy "starej daty" i tu ukłon w stronę @Harnaś (jeżeli się pomyliłem to przepraszam) którzy technikę klasyczną od ciętej ważą wyżej odchodzą w zapomnienie. Panie takie Tik Tokowe czasy a w środku jesteś Ty i ja i trzeba to ogarnąć.
-
Moje doświadczenia "alpejskie" są niewielkie ale za to nadrabiam obserwacjami jak szkolą lepsi. I z owych obserwacji wynika iż większość to jazda w naśladownictwie. Nie zauważyłem "katowania" ćwiczeń" a jak już to w bardzo prostych formach. Ja już kiedyś pisałem o metodzie kontrastowej - ma swoje zalety ale też wady. Trzeba się wpasować w kursanta i w warunki terenowe (długść trasy).
-
Nareszcie się doczekałem....wajcha poszła w dobrą stronę.
-
W tym temacie napisałem już wiele postów. Brak podstaw jazdy - tych czterech podstawowych ewolucji skutecznie i na lata blokuje postęp w edukacji narciarskiej. Ozywiście nie potrzeba w kryteriach ocennych mieć 9-10. Wystarczy "zal" ważne aby wykonywać je bezwiednie.
-
Jeżeli dzięki temu będzie lepiej jeździć to tak😁🤪
-
Jacek, Jacek - kąt goleń - dalej ostry nie ma kibla a jest przesunięcie śc w płaszczyźnie strzałkowej. A tak po ludzku , gaz do dechy bez utraty sterowniści
-
Całkowicie się zgadzam....tu nie ma po co patrzeć na procenty trzeba jechać. Ta chwila kiedy godzinę wcześniej Panowie na zawodach SG robili na ścianie 30 m w powietrzu a teraz Ty tam jesteś - bezcenna
-
@wpiszlogin po 5 dniach orania dolomitów w 6 zrobiłem Marmoladę następnie selarondę i z 5 zjazdów po czerwonych trasach i jak głupi pojechałem jeszcze raz na Marmoladę. Moja jazda na koniec wyglądała dokładnie tak jak twoja....byle przetrwać.
-
Program był ustawiony pod kursantów którzy nie mieli bladego pojęcia czym jest maszynowe przygotowanie stoku i umieściłem go dzięki uprzejmości jednego z naszych kolegów w formie żartu ale także pewnego przemyślenia.
-
Do zobaczenia w grudniu....zapadam w sen wiosenno-letnio-jesienny i tak do poduszki sobie czytam:
-
Ostatniej w tym sezonie kursantce powiedziałem tak: "Aga nogi pracują więc po co rotujesz". U Pana Panie kolego nogi nie pracują więc rotujesz.