Skocz do zawartości

yukisan

Members
  • Liczba zawartości

    448
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez yukisan

  1. Cześć. Jak w tytule. Mieszkam w Sulechowie (blisko Zielonej Góry), w razie potrzeby mogę dojechać do Poznania lub Wrocławia. Partycypuję w kosztach, nie mam wysokich wymagań, mogę robić za kierowcę. Trochę mi się sezon zimowy posypał w tym roku, a wysokie góry kuszą...
  2. Też rozważam wyjazd w drugiej połowie marca/początku kwietnia do Włoch. Warunki śniegowe będą jak należy. Pasowałoby mi z Poznania. Możemy się skontaktować za miesiąc.
  3. Proszę. https://www.gov.pl/web/czechy/Republika-Czeska-zasady-tranzytu-i-podrozowania2
  4. Dziękuję. Tyle z grubsza wyczytałem z ich stron. Bardziej mi zależy na wrażeniach, rekomendacjach użytkownika z krwi i kości. Pozdrawiam.
  5. Cześć Proszę Was o poradę. Wybieram się z mocno początkującą narciarką na kilka dni. W zeszłym roku zaszczepiłem jej bakcyla na Puchatku i teraz nie daje spokoju . Zależy mi na równym stoku do nauki z instruktorem, bez dużego tłoku. CG znam, cenię i wiem czego się spodziewać. Chciałbym mieć w zanadrzu alternatywę. Proszę o kilka słów opinii lub bieżących warunków na stoku. Znalazłem w okolicy stacje narciarskie: Lądek, Kamienica, Czarnów, Nowa Morawa. Z góry dzięki. Darz bór, darz śnieg!
  6. Kilka lat temu postanowiłem porządnie się wzmocnić przed zimą. Chodziłem na siłownię przez 3-4 miesiące z przewagą ćwiczeń na nogi i biodra. Przybyło mi 3 kg, ale wszystko w mięśnie (w sumie 7 kg nadwagi). Rozwiązanie sprawdziło się idealnie. Jestem rannym ptaszkiem więc korzystałem ze stoków od startu do zamknięcia wyciągów przez 2-3 dni z rzędu bez utraty sił. Reszta ekipy robiła sobie nasiadówki, a mi szkoda było na to czasu. W kolejnym roku z różnych względów nie mogłem tego powtórzyć, więc postawiłem głównie na likwidację nadwagi i ćwiczenia domowe. Efekt równie rewelacyjny! Dodatkowo czułem się lżejszy o połowę na co dzień co jest naprawdę bardzo przyjemnym uczuciem, a nowa dieta bardzo mi posmakowała. Polecam!
  7. Cześć Szczegóły w ogłoszeniu.   https://www.otomoto....-20210213202236
  8. Polak potrafi! Niektóre rozwiązania są bardzo innowacyjne. Ciekawe czy ustawodawca nadąży z wdrażaniem ograniczeń?   Ostoja Koninki – Poręba Wielka Czynna dla wszystkich uczestników SPOTKANIA SŁUŻBOWEGO organizowanego na górnej Stacji Kolei Linowej Tobołów, w temacie Partii o nazwie Strajk Przedsiębiorców. Spotkania będą odbywać się cyklicznie przez cały dzień co 15 min. Wisła Soszów Kolej również dostępna w ruchu pieszym (turystycznym), w cenie karnetu można przewieźć bagaż do 20 kg i o długości do 2m. Dostępne będą trasy nr 1, 2 i 5. W przypadku większego ruchu na stoku, możliwe otwarcie trasy nr 3.   https://www.narty.pl...icXKXImP5ijNLMI
  9. Żonka moja - kochanie największe - "ślizga się" już wiele lat. Dostojnie, z wbiciem kijka przy każdym skręcie, ze skupieniem na twarzy. Zawsze niebieskie trasy, czasami (ale bardzo rzadko) czerwone. Ileż razy prosiłem: słonko Ty moje przecudnej urody nabierz Ty trochę pędu i przechyl ciałko swe powabne lekko coby ładnie krawędzią zaakcentować. Zobaczysz jakie to fajne. Odpowiedzi były raczej niechętne, odpuszczałem żeby nie psuć atmosfery. Ze dwa lata temu kupiłem jej nowe narty. Oczywiście kolor i długość przy pełnej akceptacji - bo jakżeby inaczej . Pierwszy sezon: postęp niesamowity. Po tygodniowych wczasach śmigała już ładnie i szybko. Ja byłem w lekkim szoku, a ona twierdziła, że to dzięki nartom, które jej fajnie dopasowały. Niech i tak będzie, mi efekt pasuje. Jedziemy do Szpindla na weekend z przyjaciółmi. Warunki świetne. Śmigamy tu i tam. Przy podjeździe na Svaty Petr pyta mnie co to za trasa tam po lewej. Mówię: - Czarna. A ona: - A to ja chcę - Kotek (lekko   oponuję)  tu się świetnie bawimy, śmigasz jak zawodowiec, a tam będzie walka o ustanie na nartach. - Ja chcę! Proszę bardzo. Jedziemy. Kilka słów instruktarzu i o wzajemnej asekuracji i poszli! Trzy-czwarte drogi radziła sobie naprawdę nieźle jak na pierwszy zjazd czarną trasą, aż doszło to tego do czego dojść musiało . Gleba, jedna narta została, potem druga, a mój kotek dalej jedzie. W końcu usłyszała (jadąc na brzuchu) żeby wbić dzioby butów w śnieg i udało się wyhamować. Ktoś dowiózł nartę, ja drugą, ale wpięcie się w nie na ściance to już takie łatwe nie jest. Kilka nieudanych prób później następuje apogeum mojej historii: Mówię: - Kotuś, skoro tak dobrze poszedł Ci zjazd na tyłku ostatnie 50 metrów, a do końca trasy zostało 30 metrów to może tak dokończ i tam się wepniesz? Odpowiedź: -Nie ma mowy. Jak zaczęłam tak skończę! I tak było . Duma z niej nie mieściła mi się pod kaskiem!
  10. yukisan

    Trochę HUMORU

    https://www.facebook...564637897108312
  11. A gdyby tak na chwilę odwrócić logikę zagadnienia (retorycznie i prowokacyjnie)? Jako narciarz: czy wybaczysz narcie popełnianie błędów? 
  12.   Pudło.   Zamiast mi imputować cokolwiek spójrz na to z mojego punktu widzenia - jak zareagował mój rząd, a jak pracodawca. Dostrzegasz różnicę, czy mam użyć dużej czcionki?
  13.   Oczekiwałbym tego, że mój rząd zadba o mnie szybciej i lepiej niż kapitalista nastawiony na zysk. Ot - czego bym oczekiwał.
  14. Wróciłem z Włoch w sobotę w nocy. W dzień poczytałem o początku ograniczeń w regionie mojego wypoczynku. Nie skojarzyłem wagi zagrożeń i w poniedziałek poszedłem do pracy. Około 11.00 wysłali mnie do domu na kwarantannę i pracę zdalną. Zgłosiłem się telefonicznie do sanepidu, a tam pytanie: "a po co pan do nas dzwoni?". Patrząc z boku moje amerykańskie korpo zadziałało sprawniej i szybciej niż jakikolwiek organ państwowy. Konkretne komunikaty publiczne pojawiły się dopiero w poniedziałek popołudniu, a firma wyłapała mnie raz-dwa. Wnioski są bolesne i widać wyraźnie różnice poziomu organizacji oraz dbałości o swoich obywateli/biznes.
  15.   Jak nasze rozważania mają się do tych planów? Kasa została wydana i zabrakło na bieżące utrzymanie? Info sprzed roku, a dziś coś cicho o tej inwestycji. Jakoś obserwując dotychczasowy zapał włodarzy ośrodka nie chce mi się wierzyć, że niespodziewanie ruszą z kopyta i do grudnia domkną plany.   https://www.radiowro...uz-prawie-pewna
  16.   Ile by nie było - co rok uparcie udowadniają, że nie potrafią ich wykorzystać. A o optymalnym wykorzystaniu to już mowy nie ma. Harrachov - po sąsiedzku - ma śnieg. Czarnów-ski - w pobliżu, położony o wiele niżej - ma śnieg. Czarna Góra - duża stacja, a cała naśnieżona. Świeradów - jeżdżą. To kto tu jest patałachem?
  17. yukisan

    Nowa uproszczona SKALA

    Na boisku brakuje mi skali 3+/4-. Wyrwałem się z czerwonych tras - bo już je opanowałem - na czarne. Daję radę, ale ucieka mi technika. Muszę nad tym popracować.
  18. yukisan

    Czarna Góra

      Powodzenia! A napisz z łaski swojej słów parę o warunkach. Wybieram się tam 2 stycznia.
  19.   Dostałem stówkę rabatu przy zamówieniu kasku. 405 peelenów z dostawą.   https://fitanu.com/p...1-4003692282194
  20. yukisan

    Nasze upadki :)

    Stałem z boku trasy tyłem do stoku. Niespodziewanie snowboardzista rozsunął mi tyły nart ponad zakres mojej stabilności. Poleciałem na plecy, narty się wypięły. Zatrzymał się i coś mi tam pomagał, a ja go klęłem od nieudaczników. Gościu przekonywał jaki to jest fun na desce, a ja go pytam: "co to za fun skoro nie panujesz nad swoją jazdą i powodujesz kraksę?". Nie dotarło. Póki co kolano boli mnie drugi dzień.
  21. Warunki idealne. Trasa FIS na najwyższym poziomie od wielu lat: ratrakowana i trzyma poziom. Reszta też twarda, nawet pod koniec dnie nie było muld. Polecam.
  22. Kolega był łaskaw przegapić kluczowe określenie, którego użyłem : "mobilny patrol". Teraz są tu, a za 15 minut tam. Nie znam ich wytycznych, będziesz miał okazję jutro sam zapytać. A żeby dotrzeć do stromego to nie trzeba czasami płaskim rozpocząć?...
  23. Następnym razem stanę i zapytam. Powiem, że niejaki fredowski ma zagwozdkę i chciałby wiedzieć. Daj numer telefonu to ci od razu podrzucę żebyś nie czekał.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...