
MarioJ
Members-
Liczba zawartości
2 195 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
8
Zawartość dodana przez MarioJ
-
Ciśnij, np. Na jednej nodze biegówka a na drugiej skiturowa. Wtedy można robić świetny półpług z jedną nogą w torze. 🙂 W Izerach jeszcze jest warun.
-
W tym roku po prostu wypada jechać do CG. Powinieneś to rozumieć. A jeśli do tego jeszcze są dobre warunki, to jest super.
-
Polacy jeżdżą do Kappl bo w Ischgl szkoda im euro na piwo. Tam jest tańsze.
-
Mnie Galtur nie zachwycił jeśli chodzi o trasy. Nie wiem nawet czy warto odwiedzać, chyba tylko ze względu na małą ilość ludzi. Często krzyżujące się trasy, to jest katastrofa. Np. problem jest wtedy z nauką i z szybką jazdą. Jedziesz prawie pustą trasą, ale musisz dodatkowo uważać na skrzyżowaniu. W Galtur jedyną fajną rzeczą jaką warto tam zobaczyć to kolor zbiornika wodnego i zjazd "jakby do niego". Trochę mi to przypominało norweskie zjazdy w kierunku fjordów. Ale to jednak zupełnie inny poziom, na plus dla Norwegii. Żeby wyrównać miary, to oczywiście Galtur jest znacząco lepszy niż Szczyrk. Od Galtur jest lepszy Kappl. Tam jest dużo tras przy tylko trzech dobrych urządzeniach. Tam jest bliżej do ośrodka wysokogóskiego, trasa nr 9 rewelacja i jazda i widoki. Lubiłem też zjeżdząć trasę 4 do samego dołu. Trasa nr 1 rewelacja do jazdy gigantowej. Kappl to jest rewelacja na jeden dzień. Z opinii widzę że See też jest ciekawszy niż Galtur. To moja subiektywna opinia. 🙂 Galtur Kappl
-
Jesteś po prostu niedouczonym egocentrykiem, jeśli tak ostro krytykujesz Ischgl. Byłem tam kilka razy. Byłem w wielu różnych ośrodkach, w każdym kraju alpejskim. Umiem jeździć szybciej od Ciebie. Więc mogę krytykować Twoje pierdolety o ośrodkach. Ischgl jest super ośrodkiem, różnorodne trasy, super wyciągi, duże przewyższenia. Duże francuskie ośrodki też są super. Takich rzeczy się nie krytykuje w ten sposób jak Ty ro robisz. Na nartach nie chodzi o to aby napierdalać po trasach, jeżdżąc z trasy na trasę, aby jak najszybciej przejechać cały ośrodek. Chodzi o to żeby znaleźć sobie ulubione trasy i kilka razy po nich zjechać czerpiąc przyjemność i z jazdy i z widoków. Takie zrozumienie narciarstwa jeszcze przed Tobą.
-
Uważajcie. Ischgl to wg kolegi nieduży ośrodek. Lepiej omijać. haaaaahaaaa
-
Dokładnie. A jak pada deszcz to można sobie w kółko jeździć skibusami. Za darmo. Te francuskie ośrodki powinni pozamykać, wszystkie.
-
Będzie obserwował aby pojechać dzień po zamknięciu wyciągów. 😁 Ale rzeczywiście Szklarska imponuje z tą armatką.
-
"Bumer sprzęt" czyli narty i nie tylko + 20
MarioJ odpowiedział Adam ..DUCH → na temat → Dobór innego sprzętu narciarskiego
Mnie ominęła epoka ołówkowa. Kiedyś dostałem w prezencie jakieś stare grzmoty ale zakres wiązań nie pasuje do moich butów. Więc jakby ktoś miał jakieś fajne ołówki, jakieś legendarny model z rozstawem wiązań na skorupę 306mm, to ja chętnię przyjmę. Długość tak od 180 do 200cm. Na dłuższych to już chyba nie dam rady. Chciałem sobie na czymś takim pojeździć. 🙂 Jestem z Wrocławia, ale mogę opłacić też przesyłkę, albo gdzieś odebrać w Sudetach. -
Najgorzej jeździli bracia ze wschodu co pierwszy raz wsiedli na narty. Ale na szczęście nie jeździli na krechę jak nasz bohater. 😉
-
Jak się śpi w samochodzie zamiast w łóżku, to tak jest. Żenada. U nas na obwodnicy Leśnicy zderzyły się dwa BMW czołowo. Dwie kobiety ciężko ranne. Podobno duża prędkość.
-
Podsumowując dzisiejszą Czarną Górę. Było bardzo przyjemnie, ale łyżka dziegciu niestety. Czynne cztery trasy: A, B, C i D. Dwa krzesła. Plus oczywiście ta ośla łączka. I to było super, kilka razy można było pojechać na wysokim C, szczególnie na trasie A można było mieć wolne pole do szaleństwa. Co mnie zdziwiło to na 9:00 było trochę takich wariatów jak my, co to wiedzą dokładnie po co przyjeżdżają. Na trasach brak przetarć, może coś tam na dole B, ale to niuanse. Pozytywnie. Mocno wkurzyła mnie awaria Luxtorpedy. Nie działała w sumie przez 2.5h. Więc ostatecznie mając karnet na 7h, pojeździliśmy na wszystkich trasach. W pierwszej godzinie wszedłem w rozmowę (na krześle) z wariatem który zaczął innym tłumaczyć że nie można marnować wolnych miejsc na krześle. Że od 9 do 11 są dwie złote godziny narciarskie. Pozostała trójka na krześle tylko się na nas dziwnie patrzyła i padła pod naporem argumentów. Szóstą osobę była moja córka, która się tylko uśmiechała. Trasa A: Trasa C :
-
Czarna Gora jeszcze lepiej dzisiaj niż wczoraj Dolni Morava. Twardo, równo, słońce i bez wiatru. Idealny dzień. Ale Luxtorpeda padła o 10:40. I ludzi trochę więcej.
-
Dolni Morava. Świetne warunki i wszystkie trasy czynne. Twardo i równo. Trochę świeżego z wierzchu. Krawędź chwyta. -3 na górze, na dole zaczyna puszczać ale góra twardo I mało ludzi. Najlepsze okoliczności w sezonie.
-
Rozważałem podanego Black Diamond, ale najbardziej konkurencyjna była dopracowana chińska alternatywa. Flextail Helio 600Z - 130zł z akumulatorem 600mAh, waga 63g, ładowanie USB-C Dwie diody białe: spot i szeroka, dwie diody czerowane. Dużo trybów działania. Odporna na deszcz IP67. Wygląda że jest bardzo dobrze dopracowana. Testy przede mną.
-
Saas Fee lub Zermatt osobiście polecam na jedną wizytę. Saas Fee jest ośrodkiem spektakularnym jeśli chodzi o wysokości gór i widokowość. Saas Fee jest szczególnie warty odwiedzenia przez osoby, którą mają żyłkę free. W Zermatt jeszcze nie byłem, ale wiem że to jest coś podobnego. Dlatego wymieniam te dwa ośrodki jako alternatywę. Saas Fee jest tańszy i logistycznie prostszy (na parking można dojechać swoim autem lub skibusem).
-
To chyba piszesz nie w temacie 😆😆😆
-
Już mi wpadł w oko ten model. Rozumiem że się sprawdza ? 🙂
-
Potrzebuję kupić lekka czołówkę do biegania. Lekkość to główne wymaganie. Może być na 1-2 paluszki lub na USB. Moc niewielka , jakieś 200-300 lm. Biegam po ścieżkach polnych, potrzebuję oświetlić trasę przed nosem. Dziura, kałuże. Fajnie by było jakby bateria była z tyłu. Wtedy lepiej się rozkłada waga. Wówczas powinno być też światło czerwone z tyłu. Małe. Gdzieś tam wejdę na DDR , wtedy lampka z tyłu też się przyda.
-
Ośrodek z dwoma wyciągami po 50E to rzeczywiście kosmos. Ale to już na papierze taką ofertę ja odrzucam. Nawet tam się nie wybieram. Natomiast oferta Chopoka jest droga, ale cały czas się broni. Dojazd dla wielu z nas jest tam znacząco krótszy niż w Alpy. A klimat jest słowiański a nie niemiecki ordnung. Oczywiście może Wam się to nie podobać, wówczas nie jeździcie. Mi się w pewnych warunkach to podoba. A w gondolach jest zawsze pełno Polaków, w tym Ślązacy.
-
Ja myślę że Hochkar też mu się niedługo przestanie podobać. Obrzydnie i wtedy wymyśli jakąś wadę i będzie bruździł jaka to beznadzieja. Po prostu ten gość to wieczna maruda.
-
To jakieś frustracje roszczeniowego młodziaka. Pokolenie Z, nic nie pasuje.
-
Na Skionline była niedawno też dyskusja na ten temat. Warto sobie przejrzeć https://www.skionline.pl/forum/topic/43326-ośrodki-najbliżej-polski-austria/
-
Pierwsze skitury w Tatrach w ramach szkolenia przez instruktora PZA
MarioJ odpowiedział lubeckim → na temat → Biegówki / Skitury / Ski-alpinizm
Nie widzę żebyś doceniał moje wpisy, więc po co pisać ? 🤪😁 -
Każdy ma jakieś preferencje. Dla mnie to jest 5-6h albo 10h, pośrednie wartości niewiele zmieniają. Ja mam do Mikulasza 5h w piątek po pracy 🙂 10h to już jest jazda cały dzień