Skocz do zawartości

widzewiak_z_gor

Members
  • Liczba zawartości

    391
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Zawartość dodana przez widzewiak_z_gor

  1. Pozdrowienia ze Stacji Narciarskiej Lądek Zdrój. Warunki na jeździe nocnej rewelacyjne, opady śniegu, bardzo mala liczba narciarzy.
  2. Cześć. Te Blizzardy mają blisko 20 lat, tak więc kup sobie tanie, sprawne wiązania i daj je do przykręcenia w pobliskim serwisie. Przykładowo: https://m.olx.pl/d/oferta/wiazania-narciarskie-tyrolia-slcarve100-2-serwis-krako59-CID767-IDXJiYi.html Nie opłaca się kupować nowych wiązań do starych dech tego typu, czyli dla osób początkujących. https://www.skionline.pl/sprzet/narty,04-05,blizzard,firebird-xo4,1216.html Pozdrawiam.
  3. widzewiak_z_gor

    używane narty?

    Pracowałem w Polsce (Lądek Zdrój). Praca w wypożyczalni to sezonówka i najczęściej pracują tutaj osoby, które na nartach nie jeżdżą (Polska). 😉
  4. widzewiak_z_gor

    używane narty?

    Cześć. Podczas trwania rehabilitacji po wypadku, pracowałem jeden sezon w wypożyczalni na stoku i podzielę się z Wami przemyśleniami odnośnie do używanych nart. Narty w wypożyczalniach serwisowane są raz na sezon (maszynowo), podczas sezonu nie ma czasu na dodatkowy serwis całości sprzętu, dodatkowo sprzęt jest w ciagłym obiegu. Oczywiście można indywidualnie zapytać o dodatkowy serwis wypożyczonej pary nart czy snowboardu. Najczęściej wypożyczane są narty o długości do 170 cm, ciągle panuje przekonanie, że długie narty zabijają i są niebezpieczne. Osoby wypożyczające sprzęt, w większości nie potrafią jeździć! i zużycie sprzętu jest małe w przeciwieństwie do osób, które umieją już jeździć, a wypożyczają sprzęt sporadycznie. Tak więc mit, że narty po 100 dniach są do wyrzucenia to tylko mit, bo inaczej zużywają się narty użytkowane przez zawodników, zaawansowanych czy początkujących. Tylko nasze duże doświadczenie, objeżdżenie, czucie da nam odpowiedź czy dana para nart jest już wyklepana. Na pierwszy rzut oka też można stwierdzić czy narty są zużyte i świadczą o tym szerokość krawędzi, stan ślizgu, który doskonale uwidacznia smarowanie na gorąco, rodzaj zamontowanego wiązania oryginalne bądź sztukowane na gorszego rodzaju. Najbardziej opłaca się kupować używane narty w długościach 175 cm w górę, bo mają mały przebieg (wypożyczalnie), czasem trafią się też SL, SC w dobrym stanie, ale w większości od osób prywatnych. To takie moje luźne spostrzeżenia, które może komuś z Was się przydadzą. Serdecznie pozdrawiam.
  5. Rozpoczęcie sezonu udane. Przez ostatnie dwa dni piękne Słoneczko i świetne warunki do jazdy. Szkoła Narciarska Czarna Góra, prowadzi cały czas nabór do pracy w charakterze Instruktora, chętnych serdecznie zapraszamy. Pozdrawiam.
  6. Czyli w sumie jeździsz jakieś 120 dni. Z kupnem nowych nart jeszcze bym się wstrzymał, przynajmniej w tym sezonie. Tak jak pisał @Chertan, podczas wyjazdów udaj się do dobrej wypożyczalni i sprawdź narty z różnych grup, przykładowo: Narty Racowe. SL- 160 - 165 cm GS - 175 - 185 cm FrontRace - 178 cm Narty AM/AR 175-185 cm Z pewnością trafisz na parę, która zwyczajnie Ci przypasuje i sprawi najwięcej przyjemności podczas jazdy. Zainwestuj też w dobrego instruktora, który dobrze pokaże i wytłumaczy Ci jazdę na krawędziach. Pamiętaj, że przez nowe buty, narty z wiązaniami pod buty Alpin odpadają. Tutaj link do informacji o kompatybilności wiązań do butów. Link: https://goldsport.pl/module/ph_simpleblog/module-ph_simpleblog-single?sb_category=narciarstwo&rewrite=buty-narciarskie-a-kompatybilnosc-z-wiazaniami Narty najlepiej kupować po sezonie, szkoda że masz buty z GW, bo sporo świetnego,używanego dobrej jakości sprzętu i taniego, niestety Ci odpada. Pozdrawiam.
  7. Cześć. Narty powinien zmienić, 180 cm wzrostu i narta 140 cm od 9 lat ta sama! Kamilu, napisz ile dni w sezonie spędzasz na nartach? Napisz jakie masz obecnie buty, bo raczej nie te same od 9 sezonów jak narty, rozumiem że wypożyczasz na każdy wyjazd? Jeśli masz film ze swoją jazdą, to też prześlij, będzie łatwiej Ci pomóc. Pozdrawiam.
  8. Podwyżka karnetów też może przyjdzie za takie pisanie.
  9. Cześć. Skoro odpadają narty Freeraidowe, Freestylowe (szkoda warto sprawdzić), polecam coś z rodzaju All Mountain. Przykładowo Nordica Enforcer 90 lub Nordica Navigator 85. Drogi @Mitku Z nart DH są jeszcze krótsze - 210 cm - pewnie dla dzieci. 😉 Tutaj nówki sztuki, nieśmigane: Link: https://allegrolokalnie.pl/oferta/volkl-racetiger-dh-210-cm-zawodnicze-nowe @Grimson - nawet o tym nie myśl. 😄 Serdecznie pozdrawiam.
  10. widzewiak_z_gor

    Inauguracja sezonu

    Super! Serdecznie pozdrawiam i gratuluję. 🥈
  11. W minionych latach sezony w Lądku startują dopiero na Sylwestra, czasami na Święta Bożego Narodzenia. Skandaliczne zachowanie, najpierw przywołujesz Lądek, a po paru postach uciekłeś do Zwardonia. Czarna Góra też będzie Cię mieć teraz na oku. Nie, nie tłumacz się, jest już za późno. 😘
  12. Przykręcać można i trzeba, o ile nie ma żadnych ograniczeń. Najważniejsze aby wiązania były prawidłowo ustawione pod siebie, wtedy są bezpieczne.
  13. Hej. Zawsze można to ogarnąć, kwestia dogadania sprzyjającego terminu. 😊
  14. @Invert - Odbierz wiadomość na priv.
  15. Cześć. Na rynku wtórnym, jest wiele ciekawych nart za małą kasę. Przykładowo: https://allegrolokalnie.pl/oferta/dynastar-speed-omeglass-ti-165cm-r12 https://allegrolokalnie.pl/oferta/narty-dynastar-speed-omeglass-ti-165-cm Na sam początek zabawy z tyczkami, zupełnie wystarczy, szkoda kasy na modele za grube tysie. 😉 Najważniejsze, to wkręcić się do jakiegoś wybranego Klubu na treningi i pod okiem Trenera ćwiczyć technikę jazdy. Organizowane są też różne szkolenia z jazdy na tyczkach o różnym stopniu zaawansowania. Jak już trafisz na takie szkolenie, kurs, trening klubowy i uznasz z czasem, że sprawia Ci to frajdę, zagadaj do prowadzących o sprzęt, serwis sprzętu i dopiero wtedy kupuj nowe narty. Używanych nart po zawodnikach nie opłaca się kupować chyba, że w cenie wiązań (100-300zl). Pozdrawiam.
  16. widzewiak_z_gor

    Simply The Best

    Jej piosenki były, są i będą... na zawsze z nami. Gdyby ktoś nie miał okazji oglądać, - film "Tina". Link: https://zaq2.pl/video/kkikk
  17. @Mikoski Dużo Zdrowia, cierpliwości, pogody ducha. Pomalutku do przodu! Serdecznie pozdrawiam.
  18. widzewiak_z_gor

    Czechy - Pradìd

    Ahoj. Dzisiaj w odwiedzinach u Pradziadka. Warun lodowy, wiary luźna ilość, bardzo przyjemny wypad. Serdecznie pozdrawiam.
  19. Cześć. W niedzielę na CG jeśli pogoda się sprawdzi, będzie beton lodowy. Upadek przy dużych prędkościach na stromych odcinkach tras A i B w takich warunkach, to szpital lub kostnica! Wiązania przed jazdą, polecam podkręcić w górę. Pozdrawiam.
  20. Taka mała podpowiedź, która może uratować Zdrowie, a nawet Życie. Może się zdarzyć, że traficie na betonowolodowy warun od rana, występuje on bardzo często po opadach deszczu w dzień, a następnie, kiedy mocno przymrozi w nocy. Najlepiej zaczekać z godzinę, dwie aż stoki puszczą, jeśli jednak zdecydujecie się na jazdę w takich warunkach, pamiętajcie, aby podkręcić wiązania! Przykładowo, jak masz ustawione na 8 din podkręć na 10 -12. Im stromiej tym bardziej należy podkręcić. Nawet najlepiej naostrzone narty nie pomogą, kiedy wiązania wypinają bez ostrzeżenia na stromej trasie. W minionym sezonie mogłem się zabić przez te "drobne" niedopatrzenie, trasa A na Czarnej Górze. Pozdrawiam.
  21. Treningi i szkolenie poprowadzą: Paweł Polak – wielokrotny medalista Mistrzostw Polski w narciarstwie alpejskim, oraz/lub Maciej Kominko – wielokrotny medalista Mistrzostw Polski, były zawodnik Kadry Narodowej, oraz/lub Grzegorz Salwierak – były zawodnik AZS Zakopane, trener II klasy narciarstwa alpejskiego, oraz/lub Tomek Jędrysiak – wielokrotny medalista Mistrzostw Polski w narciarstwie alpejskim, oraz/lub Patrycja Polak – wielokrotna medalistka Mistrzostw Polski w narciarstwie alpejskim, oraz/lub Karolina Bieda – instruktorka narciarstwa alpejskiego, była zawodniczka specjalizująca się w szkoleniu dzieci, oraz/lub Karolina Zawiła – wielokrotna medalistka Mistrzostw Polski w narciarstwie alpejskim.
  22. Mitku. Nie róbcie problemu tam, gdzie go nie ma. Dlaczego ktoś ma się uczyć akurat na Twoich czy Miga błędach a na błędach innych, obeznanych w narciarstwie już nie? Wszelkie testy wybranych nart, pokazują tylko na które narty z nowych modeli warto zwrócić uwagę według osób, które w jeździe na nartach mają bardzo duże doświadczenie. Nie chcesz, nie czytaj, nie sugeruj sie, nie kupuj. Osoby początkujące i tak w większości pójdą do wybranego sklepu sportowego czy wypożyczalni, gdzie przeważnie pracują ludzie, którzy na nartach nie jeżdżą, a będą doradzać w wyborze kupna nowych nart. Oczywiste jest, że nasze odczucia nabywane poprzez własne doświadczenia są dla nas najlepsze, ale nie należy zamykać się na odczucia i doświadczenia innych, nie twórzmy betonu czy zadufania w sobie. 😉
  23. Bo to zazwyczaj testy sprzętu dla amatorów i chodzi tutaj tylko o odczucia z samej jazdy a nie która narta jest szybsza. Czy maszyna najlepiej ostrzy i smaruje?, temat mocno dyskusyjny. Będąc jako obserwator Pucharu Świata w Szpindlerowym Młynie, każda z zawodniczek posiadała po 5 par nart w specjalnie zrobionych boxach, oraz swojego klubowego serwisanta, który te narty doglądał a wcześniej przygotowywał do zawodów. Dlaczego aż 5 par? dlatego, że warunki pogodowe zmieniają się czasem bardzo szybko i każda z par, ma ciut inne smarowanie i ostrzenie, które może wpłynąć na końcowy wynik zawodnika. Jako amator, cieszę się, że nie mam takich problemów i nie muszę walczyć o ułamki sekund na wszelkiego rodzaju bramkach pomiarowych. Jeszcze bardziej skomplikowany jest serwis nart biegowych, smarowanie warstwowe (100, 200 ,300 warstw w zależności od długości trasy), które mysi być trafione w punkt, co do metrów, aby uniknąć sytuacji, w której zamiast smaru na trzymanie (smary typu Grip), znalazłaby się wartwa smaru na poślizg typu Klister. Tak jak pisałem wyżej, na szczęście to już zmartwienia zawodników i ich serwisantów. Moim znajomym, wystarczy zwykle smarowanie parafiną aby mogli cieszyć się "biegówkami" na leśnych wędrówkach. Dla mnie osobiście, najlepszy jest serwis ręczny z wielu powodów ale z tych najważniejszych, to możliwość spotkań z różnymi ciekawymi ludźmi, oraz ta satysfakcja, że to ja sam, tymi zdolnymi rękami... te o to narty... 😉 Pozdrawiam.
  24. Widać gołym okiem, że dzięki pilnikowi diamentowemu, krawędź jest bardziej gładka, więc ma to sens. Zwróć uwagę, jak na filmie serwisant bada dotykiem ostrość krawędzi, to bardzo ważne. Z czasem wyrobisz sobie czucie, oraz technikę ostrzenia i smarowania nart. 😉 Najważniejsze, że serwis sprawia Ci przyjemność i jesteś w stanie odczuć różnicę podczas jazdy, pomiędzy nartami przygotowanymi a tymi już zapuszczonymi.
  25. @Gabrik U mnie wygląda to bardzo podobnie, w codziennym serwisie własnych nart. Wiadomo, że każdy serwisant ma swoje przyzwyczajenia co do narzędzi, ale na zamieszczonym filmie, widać duże doświadczenie i czucie serwisowe. Jeśli mam do serwisowania, bardzo zapuszczoną parę nart, wtedy czas pracy się wydłuża, nawet do paru godzin, głównie ze względu na dobre nasączenie ślizgów smarem. Co do serwisu maszynowego, to bardzo dużo zależy od doświadczenia operatora maszyny jak i samej maszyny. Najnowsze maszyny, to kombajny serwisowe, które robią cuda i dzięki nim, mocno poharatane ślizgi wychodzą ostatecznie, jak nówki sztuki z fabryki, a utrata krawędzi podczas ostrzenia jest bardzo mała. Maszyny starego typu, wymagają bardzo wprawnego operatora! Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...